Ten zestaw to świetny start dla Twojego dziecka, jeśli dopiero zaczyna ono przygodę z układaniem klocków. Znajdziesz tu helikopter straży i radiowóz policyjny, co moim zdaniem idealnie sprawdza się podczas nauki przez zabawę. Producent tak dobrał wielkość elementów, żeby pasowały do małych rączek, dlatego wielu rodziców i specjalistów chętnie sięga po te klocki. Całość angażuje zmysły i pozwala maluchowi bezpiecznie budować pierwsze trójwymiarowe kształty.
Charakterystyka i parametry techniczne zestawu lego duplo 10957
Masz tu 14 klocków, więc półtoraroczny brzdąc spokojnie sobie z nimi poradzi. Taka liczba części daje mu wyzwanie, ale go nie przytłacza. Główne postacie to czerwony helikopter i niebieski radiowóz – klasyki, które dzieciaki po prostu uwielbiają.
Pojazdy mają wymiary pozwalające na swobodne manewrowanie nimi po całym domu:
- helikopter strażacki – ma jakieś 9 cm wysokości, 10 cm długości i 6 cm szerokości, więc jest solidny i łatwo go chwycić,
- radiowóz policyjny – mierzy około 8 cm wysokości, 10 cm długości i 5 cm szerokości, więc idealnie mieści się w rączce.
Klocki wyglądają naprawdę dobrze, bo nadruki znajdziesz z obu stron. Nieważne, jak maluch ustawi auto, zawsze będzie widać wszystkie szczegóły. Helikopter ma dodatkowo ruchome śmigło, co ożywia zabawę. Znajdziesz tu też specjalny klocek udający syrenę. Nie wydaje dźwięków, co akurat uznaję za zaletę – Twoje dziecko samo będzie naśladować odgłosy i przy okazji ćwiczyć aparat mowy.
Wartość edukacyjna i wsparcie rozwoju motoryki małej
Układanie tych klocków to tak naprawdę porządny trening dla rąk. Sprawne paluszki to podstawa w tym wieku, a precyzyjne łączenie części czy kręcenie śmigłem uczy malucha zręczności. Producent dołożył do pudełka karty z obrazkami modeli w skali jeden do jednego. Dzięki temu Twoje dziecko może po prostu przyłożyć klocki do rysunku i w ten sposób uczyć się kolorów oraz kształtów.
Takie ćwiczenia uczą myślenia i orientacji w przestrzeni. Maluch widzi, jak z paru elementów powstaje prawdziwy pojazd, co daje mu mnóstwo radości i pewności siebie. Temat ratowników zachęca też do odgrywania różnych scenek. Możecie bawić się w strażaków i przy okazji pogadać o pomaganiu innym czy bezpieczeństwie. Takie lekcje najlepiej zapamiętuje się podczas zwykłej zabawy na dywanie.
Dlaczego rodzice i opiekunowie wybierają bezpieczne klocki lego?
Rodzice chwalą ten zestaw głównie za to, że klocki są po prostu pancerne. Przetrwają rzucanie i deptanie, a modele trzymają się stabilnie, choć maluch bez trudu je rozłoży, kiedy zechce zbudować coś od nowa.
Jeśli boisz się o bezpieczeństwo, to klocki Duplo są na tyle duże, że dziecko ich nie połknie. Rozmiar elementów producent dopasował do możliwości brzdąców powyżej osiemnastego miesiąca życia. Mało części to też łatwiejsze sprzątanie w pokoju, bo trudniej coś zgubić pod kanapą. To po prostu pewny pomysł na prezent na każdą okazję.
Uniwersalność i ponadczasowość zestawu pojazdów ratunkowych
Ratownicy w wersji Duplo to zabawka, która właściwie nigdy nie wychodzi z mody. Dzieciaki kochają te motywy, więc zestaw pewnie długo nie trafi na dno szafy. Dzięki dobrej jakości klocki posłużą pewnie jeszcze młodszemu rodzeństwu i wciąż będą wyglądać jak nowe.
Skupienie się na budowie uczy dziecko cierpliwości. Nawet jeśli złożenie auta trwa chwilę, dla malucha to duża rzecz, która wymaga uwagi. Samodzielne stworzenie zabawki daje mu ogromną satysfakcję. Wspólne układanie to też świetny moment, żebyście pobyli razem i porozmawiali o tym, jak działają służby ratunkowe.
Misje ratunkowe w domowym zaciszu
Ten zestaw to więcej niż kilkanaście klocków; to brama do świata przygód, w którym Twoje dziecko staje się bohaterem niosącym pomoc. Klocki są trwałe i towarzyszą maluchowi w codziennych odkryciach, wspierając jego rozwój na każdym kroku. Każdy ruch śmigła i każdy przejazd radiowozu to mały krok w stronę sprawności, która zaprocentuje w przyszłości. Maluch buduje w ten sposób fundamenty pod swoje przyszłe pasje i dalszą naukę.







