Zestaw 21011 z serii LEGO Architecture to kawał historii. Jeśli interesujesz się budowlami świata, na pewno kojarzysz ten model z 2011 roku. Szybko stał się legendą, bo fani architektury po prostu go pokochali. Adam Reed Tucker, który wymyślił całą tę linię klocków, chciał pokazać duszę Berlina w prostej, ale bardzo dokładnej formie. Postawisz go na biurku i od razu poczujesz, że pasuje do nowoczesnego wystroju.
Design i charakterystyka modelu lego architecture 21011
Ten model to małe dzieło sztuki. Odwzorowuje symbol Niemiec w skali mikro, ale trzyma proporcje neoklasycystycznej bryły oryginału. Kolory są stonowane, co jest typowe dla serii Architecture i nadaje całości powagi. Wszystko stoi na czarnej podstawce z napisem, więc od razu widać, z czym masz do czynienia.
Projektant sprytnie użył klocków, żeby oddać potęgę tej bramy mimo małych rozmiarów. W środku znajdziesz broszurę. Oprócz instrukcji przeczytasz tam o historii budowli po angielsku. Kiedy składasz klocki, bierzesz udział w lekcji historii, która pozwala lepiej pojąć wagę tego miejsca. Pudełko sugeruje wiek powyżej 12 lat, więc to propozycja dla starszych dzieciaków i dorosłych fanów.
Specyfikacja techniczna i parametry konstrukcji
Technicznie rzecz biorąc, to średniej wielkości model. Zmieścisz go wszędzie, a jakość wykonania miło cię zaskoczy. Masz tu równe 363 elementy, co oznacza jakąś godzinę lub dwie spokojnego składania.
Parametry techniczne wyglądają tak:
- wysokość – 9,2 cm,
- szerokość – 22,4 cm,
- głębokość – 9,6 cm,
- liczba elementów – 363 klocki,
- projektant – Adam Reed Tucker,
- wiek użytkownika – 12+.
Dzięki tym wymiarom brama zmieści się na półce między książkami. Jest na tyle szeroka, że przyciąga wzrok i wygląda solidnie. Całość trzyma harmonię oryginału.
Wartość kolekcjonerska i status zestawu wycofanego
LEGO wycofało ten model z produkcji, więc sytuacja na rynku mocno się zmieniła. Teraz to prawdziwy rarytas. Kiedyś cena w sklepach była niska, ale to już przeszłość. Jeśli masz w szafie fabrycznie zamknięte pudełko, trzymasz w rękach inwestycję, bo wartość nieużywanych egzemplarzy ciągle idzie w górę.
Teraz szukaj go raczej na aukcjach albo w specjalistycznych sklepach z rzadkimi zestawami. Cena za jeden klocek w tym zestawie jest dużo wyższa niż w nowych modelach ze sklepu, co wynika z jego unikatowości. Kolekcjonerzy polują na idealne pudełka i płacą za nie największe sumy. Na Allegro często zobaczysz dopiski o „ostatnich sztukach”, co tylko potwierdza, że o ten zestaw jest coraz trudniej.
Dlaczego wybrać właśnie ten model?
Kupując Bramę Brandenburską, zyskujesz element serii, która pokazała dorosłym, że klocki są też dla nich. Ten model trzyma się klasycznych zasad linii Architecture i ma kilka konkretnych zalet:
- uczy historii – dołączona książeczka pozwala poznać dzieje Berlina,
- ma prestiżowy design – Adam Reed Tucker zadbał o to, żeby całość wyglądała elegancko,
- pozwala zarobić – jako zestaw wycofany z każdym rokiem kosztuje więcej,
- dobrze wygląda – kolory pasują do każdego pokoju, od biura po nowoczesny salon.
Kiedy składasz te klocki, musisz skupić się na szczegółach, więc odpoczniesz od codziennego biegu. Każdy z tych 363 elementów ma swoje miejsce i ostatecznie tworzy symbol wolności, który postawisz u siebie na półce.
Berlińska ikona w zasięgu ręki







