Jeśli lubisz te żółte rozrabiaki z serii „Despicable Me”, to ten mały, ale zadziorny Bob z mechanicznymi ramionami (LEGO 30387) na pewno wpadnie ci w oko. To zwykły foliowy woreczek, tak zwany polybag, ale w środku znajdziesz coś więcej niż zwykłą figurkę. Choć jest mały, składanie go daje sporo frajdy, a potem można nim normalnie poszaleć. Myślę, że to fajna rzecz zarówno dla kolekcjonerów, którzy polują na rzadkie wersje postaci, jak i dla dzieciaków chcących dołożyć do swojej bandy kogoś z gadżetami z przyszłości.
Czym charakteryzuje się zestaw lego 30387 bob minion z ramionami robota?
To niby zabawka dla sześciolatków, ale powiedzmy sobie szczerze – dorośli fani klocków też chętnie stawiają go na półce. Ponieważ to polybag, nie szukaj tu kartonowego pudełka, bo wszystko siedzi w mocnej folii. W środku znajdziesz dwie mniejsze torebki z częściami, więc łatwiej będzie ci się ogarnąć podczas budowania.
Gwiazdą wieczoru jest oczywiście Bob, jeden z najbardziej lubianych Minionków. Tym razem wskoczył w elegancki garnitur, co wygląda super w porównaniu do tych jego wiecznych niebieskich portek. Ale to te mechaniczne dodatki robią tu robotę. Możesz dowolnie zmieniać mu wygląd, więc zabawa szybko się nie nudzi.
Parametry techniczne zestawu:
- numer katalogowy – 30387,
- seria – LEGO Minions (Despicable Me),
- liczba elementów – 75,
- liczba minifigurek – 1 (Bob),
- kategoria wiekowa – 6+,
- typ opakowania – polybag (woreczek foliowy),
- status – zestaw wycofany z regularnej produkcji.
Zawartość i liczba elementów w lego 30387
Zaskoczyła mnie liczba części w tym woreczku. Masz tam dokładnie 75 klocków, co przy takim formacie jest naprawdę dobrym wynikiem. Gdzieś w internecie, na przykład w bazie BrickOwl, możesz trafić na info, że elementów jest 61, ale nie daj się nabrać. Oficjalna specyfikacja wyraźnie mówi o 75 sztukach.
Taka liczba części bierze się stąd, że oprócz samego Boba budujesz też dodatkowe graty. Dzięki temu nie kończysz zabawy po dwóch minutach. Budujesz mu całe stanowisko laboratoryjne albo małą bazę, więc od razu możesz zacząć wymyślać jakieś historie. Każdy klocek pasuje do tego technologicznego klimatu.
Unikalne funkcje i mechaniczne ramiona robota
Te mechaniczne ramiona to główna atrakcja. Bob jest zazwyczaj niski i trochę niezdarny, a tutaj nagle dostaje technologiczne wsparcie. Ramiona mają ciekawą budowę i są w pełni ruchome. Możesz ustawić go w takich pozach, jakby zaraz miał przejąć władzę nad światem albo przynajmniej nad kuchnią.
Cały myk polega na tym, że odpinasz zwykłe ręce Boba i wstawiasz te mechaniczne. Są one zrobione tak, żeby Bob mógł trzymać swoje gadżety:
- blaster – czyli futurystyczna broń, która siedzi pewnie w mechanicznym uchwycie,
- banan – bez niego nie ma Minionka, więc Bob trzyma go w drugiej „łapie”.
Dzięki temu figurka żyje. Dzieciaki mogą godzinami wymyślać misje, w których te robotyczne ramiona pomagają Bobowi zdobyć jedzenie albo uciec przed wrogami.
Kreatywna zabawa i dodatkowe akcesoria
Oprócz Boba i jego zbroi masz w zestawie jeszcze parę fajnych drobiazgów. Spodobało mi się to małe, zamykane pudełko. To sprytny patent na trzymanie wszystkich tych miniaturowych akcesoriów, kiedy akurat ich nie używasz. Ma białą pokrywkę, więc nic ze środka nie wyleci.
Takie detale uczą porządku, ale przede wszystkim podkręcają wyobraźnię. Widać, że nawet z kilku klocków da się zrobić coś sensownego. Ten zestaw udowadnia, że seria o Minionkach potrafi pokazać znanych bohaterów z zupełnie innej strony. To nie jest kolejna taka sama figurka, którą masz już na pęczki. LEGO przestało go już produkować, więc jeśli zbierasz te żółte stworki, radzę go poszukać, póki jeszcze krąży na rynku.
Mały bohater w wielkiej zbroi – technologiczna przygoda Boba w zasięgu ręki!





