Jeśli interesujesz się serią Jungle, zestaw LEGO 60160 City mobilne laboratorium na pewno wpadnie Ci w oko. To jeden z tych modeli, które naprawdę oddają klimat tropikalnej puszczy. Możesz zbudować tu zaawansowaną bazę na kołach i ruszyć na poszukiwania zapomnianych ruin. Myślę, że to świetna mieszanka przygody z nauką, która spodoba się siedmiolatkom, ale i dorośli kolekcjonerzy docenią detale tej serii.
Budowa i główne elementy zestawu LEGO 60160 City mobilne laboratorium
Głównym punktem programu jest wielka ciężarówka badawcza. To Twoje mobilne centrum dowodzenia. Ma solidną budowę, więc bez problemu poradzi sobie w trudnym terenie. W kabinie zmieścisz dwie minifigurki, co od razu zachęca, żeby posadzić tam kierowcę i nawigatora. Najlepiej jednak wyglądają otwierane boki i dach. Dzięki temu zajrzysz do środka, gdzie znajdziesz cały sprzęt potrzebny do analizowania próbek z dżungli.
Oprócz głównego pojazdu znajdziesz tu kilka mniejszych konstrukcji, które budują ten fajny klimat ekspedycji. Masz fragment dżungli z wodospadem, ukrytą świątynię i roślinę, która potrafi zaskoczyć. Do tego dochodzi kajak o długości 11 cm – idealny, żeby sprawdzić, co kryje się w rzece przy wodospadzie. Całość to 426 elementów, więc trochę czasu przy budowaniu spędzisz, ale efekt daje sporo satysfakcji.
Interaktywne funkcje i mechanizmy niespodzianki
To, co wyróżnia ten zestaw, to ruchome elementy i mechanizmy typu „przesuń i odkryj”. Dżungla musi być przecież pełna niespodzianek. Najbardziej podoba mi się wodospad z suwakiem. Kiedy go użyjesz, zza wody wyskakuje groźny krokodyl. To świetny patent, który dodaje zabawie dynamiki. W małej świątyni też coś ukryto – pod ruchomym liściem znajdziesz diament.
Pamiętaj też o rosiczce. Ta mięsożerna roślina ma ruchomą „paszczę”, którą możesz zatrzasnąć na pająku albo aparacie fotograficznym badacza. Dzięki tym prostym, ale sprytnym mechanizmom model przestaje być statyczną ozdobą i zamienia się w prawdziwą bazę do wymyślania setek historii.
Ekipa badawcza i wyposażenie terenowe
W środku znajdziesz cztery minifigurki, które tworzą zgrany zespół. Masz kobietę i mężczyznę eksploratorów, naukowca oraz mechanika. Każdy z nich ma na ubraniu nadruk pasujący do jego zadania. Żeby wyprawa zakończyła się sukcesem, ekipa dostała wszystko, czego potrzeba w dziczy:
- ostra maczeta do przedzierania się przez gąszcz,
- aparat fotograficzny do uwiecznienia odkryć,
- kompas potrzebny do orientacji w terenie,
- klucz płaski oraz klucz do naprawy mobilnego laboratorium,
- pas na akcesoria,
- cenny diament schowany w ruinach.
Krokodyl z ruchomą szczęką i pająk mocno podkręcają atmosferę. Kiedy masz takie figurki pod ręką, łatwiej poczuć napięcie podczas zabawy w odkrywców. Dzięki tak różnorodnej ekipie badanie nieznanych lądów staje się bardzo realistyczne.
Parametry techniczne i specyfikacja modeli
Modele mają sensowne wymiary. Nie zajmą całej półki, ale są na tyle duże, że wygodnie się nimi bawi. Konstrukcje wydają się solidne, więc przetrwają nawet intensywne wyprawy po dywanie.
Jeśli ciekawi Cię, ile miejsca zajmą te modele, to liczby wyglądają tak:
- mobilne laboratorium – wysokość ok. 12 cm, długość 18 cm i szerokość 6 cm,
- wodospad – wysokość ok. 10 cm, szerokość 12 cm i głębokość 16 cm,
- rosiczka – wysokość ok. 4 cm, szerokość 6 cm i głębokość 4 cm,
- kajak – ma 11 cm długości.
Chociaż LEGO wycofało już ten zestaw ze sklepów, ciągle łatwo go znaleźć z drugiej ręki. Ludzie go cenią, bo jest uniwersalny. Ciężarówka pasuje do każdego miasta klocków, a rośliny świetnie uzupełniają egzotyczne makiety. Skoro zestaw ma już status EOL, jego cena pewnie będzie rosnąć, zwłaszcza jeśli masz egzemplarz w świetnym stanie.
Zew tropikalnej przygody wzywa!
LEGO 60160 City mobilne laboratorium to gotowy przepis na emocje, które zamienią pokój w gęstą dżunglę. Masz tu nowoczesną technologię, dziką naturę i starożytne zagadki w jednym pudełku. Zastanawiam się tylko, czy Twoja ekipa zdąży odnaleźć ukryty diament, kiedy krokodyl czai się jeszcze za wodospadem? Wszystko zależy od tego, jak pokierujesz tą wyprawą.







