Jeśli budujesz swoje klockowe miasto, pewnie kojarzysz ten posterunek z 2020 roku. To serce całej policyjnej serii, gdzie ciągle coś się dzieje – pościgi, ucieczki i prawdziwa robota detektywistyczna. Skonstruujesz go z myślą o dzieciakach powyżej szóstego roku życia. Połączyli tu klasyczne klocki z fajnymi, interaktywnymi dodatkami, więc składanie idzie gładko.
Konstrukcja i szczegółowa specyfikacja zestawu
W pudełku znajdziesz 743 elementy. Taka liczba pozwala zbudować konkretny gmach i kilka pojazdów, bez których w mieście zapanowałby chaos. Sam posterunek ma dwa piętra, biura, wieżę obserwacyjną i celę. Co ciekawe, ściana więzienia może „wybuchnąć,” co daje złodziejom szansę na efektowną ucieczkę.
W pudełku znajdziesz też sporo dodatków:
– siedem minifigurek, w tym postacie z serialu LEGO City Adventures, jak Duke DeTain, komendant Wheeler czy Daisy Kaboom,
– dwa policyjne psy, które pomagają w akcjach,
– dwa samochody, motocykl i drona do podglądania wszystkiego z góry,
– specjalne klocki: jeden świeci jak reflektor, a drugi wyje jak syrena.
Mimo że LEGO już go nie produkuje, dzieciaki i kolekcjonerzy wciąż o niego pytają. Całość jest solidna i ma mnóstwo ruchomych części.
Galeria postaci i dynamika zabawy
Ten zestaw ma coś, czego brakuje innym – bohaterów, których znasz z ekranu. Jest Duke DeTain, mistrz pościgów, więc odgrywanie scen z bajki to czysta frajda. Z drugiej strony mamy Daisy Kaboom. Ta postać uwielbia robić zamieszanie i wysadzać ściany, co świetnie pasuje do konstrukcji więzienia.
Możesz wysłać drona na patrol, podczas gdy na dole komendant Wheeler prowadzi przesłuchanie. W środku znajdziesz też detale, o których często się zapomina: kamery, komputery, a nawet naczynia w kuchni. Dzięki temu to nie jest sterta plastiku, ale żyjący świat.
Nowoczesne technologie i cyfrowe wsparcie budowania
Składanie tak dużego modelu podzielono na etapy, żeby nikt się nie pogubił. Jeśli wolisz papier, masz do dyspozycji instrukcje w sześciu częściach. Budujesz po kolei: najpierw auta, potem parter, piętra i na końcu detale.
Pliki mają różną wagę:
– część pierwsza (wprowadzenie i początki): około 6,51 MB,
– część trzecia (trudniejsze fragmenty budynku): około 19,70 MB,
– część czwarta: około 8,42 MB.
Jeśli wolisz nowocześniej, sprawdź aplikację LEGO Builder. Ma tryb 3D, w którym obrócisz i przybliżysz każdy klocek. To wybawienie dla młodszych budowniczych, którzy czasem nie ogarniają płaskich rysunków. Do tego aplikacja pokazuje, ile jeszcze zostało do końca.
Dostępność i wartość kolekcjonerska modelu
Oficjalnie ten model przeszedł już na emeryturę. Nie kupisz go bezpośrednio w sklepie LEGO, więc trzeba polować na portalach aukcyjnych. Kolekcjonerzy go uwielbiają za unikalne figurki i to, że stanowi świetną bazę pod rozbudowę własnego miasta.
Nawet jeśli kupisz same klocki bez pudełka, nie martw się o instrukcję. Oficjalna strona LEGO i serwisy typu Manuall czy Brickinstructions trzymają pliki na swoich serwerach. Obrazkowe instrukcje są tak proste, że zrozumie je każdy, bez względu na język.
Służba w klockowym mieście nigdy się nie kończy.







