LEGO 71013 Minifigures Seria 16

Series 16 - Random Bag
Brak ofert sprzedaży nowego kompletu

Seria Lego Minifigures 16, którą znajdziesz pod numerem katalogowym 71013, to jedna z tych kolekcji, których po prostu nie da się pomylić z niczym innym. Wyszła w 2016 roku i momentalnie zyskała status kultowej, bo projektanci upchnęli tam postacie i detale, jakich wcześniej w świecie klocków nikt nie widział. Masz tu 16 ludzików ukrytych w tak zwanych „mystery bag.” Te nieprzezroczyste saszetki sprawiają, że polowanie na konkretną figurkę zamienia się w wyzwanie pełne emocji. Do każdego ludzika dostaniesz przynajmniej jeden gadżet, podstawkę i ulotkę dla kolekcjonerów. Mimo że Lego już dawno przestało je produkować, na rynku wtórnym te figurki wciąż budzą spore poruszenie u dorosłych fanów, czyli AFOL-i, i u młodszych dzieciaków.

Charakterystyka i zawartość zestawu lego 71013

Projektanci przy 16. serii wymyślili sobie, że wymieszają sport, historię, fantasy i science-fiction z obrazkami z życia codziennego. Postawili na masę detali w nadrukach i nowe kształty akcesoriów, co od razu zauważysz, gdy porównasz te ludziki ze starszymi edycjami. W środku trafisz na cztery dziewczyny, więc widać, że ekipa z Danii zadbała o różnorodność. Każda saszetka to taki mały, gotowy projekt, z którego złożysz kompletną postać z jej własnymi klamotami.

Spójrz na to, jak te ludziki zbudowano. Każdy ma standardowe nogi, tors i głowę, ale to właśnie te dodatkowe elementy robią robotę. Znajdziesz tu i gości w śmiesznych przebraniach, i wojowników, a nawet przedstawicieli rzadkich zawodów. Wszystko pasuje do klocków, które masz już w domu, więc możesz bez problemu podmieniać im głowy czy ręce między różnymi zestawami.

Pełna lista postaci: od bananowego gościa po mariachi

Jeśli chcesz uzbierać całą kolekcję, musisz wiedzieć, kogo szukać. Dobrali te postacie tak, żeby każdy znalazł coś dla siebie – od żartów po mroczniejsze klimaty. Oto cała szesnastka z zestawu 71013:

  • pustynny wojownik – ma charakterystyczną szablę i turban,
  • chłopiec-pingwin – dzieciak w przebraniu z płetwami zamiast rąk,
  • królowa lodu – postać w dużej sukni i koronie,
  • szpieg – agent z goglami i pistoletem,
  • bananowy gość – legenda w wielkim kostiumie banana,
  • wędrowiec – turysta z plecakiem i mapą,
  • kobieta kickbokser – zawodniczka w rękawicach,
  • upiorny chłopiec – dzieciak z pająkiem i książką,
  • łotr – postać w kapturze z łukiem i strzałami,
  • cyborg – futurystyczny gość z mechanicznym pancerzem,
  • mały diabeł – dziecko w przebraniu z ogonkiem i widłami,
  • sędzia wystawy psów – postać z psem i pucharem,
  • piracki łobuz – klasyczny pirat z szablą,
  • opiekunka do dzieci – postać, dzięki której w Lego pojawił się niemowlak,
  • fotograf dzikiej przyrody – postać z aparatem i małym pingwinem,
  • mariachi – muzyk w sombrero z gitarą.

Skuteczne rozpoznawanie figurek metodą feeling guide

Skoro saszetki są szczelnie zamknięte, fani wymyślili sposób zwany „feeling guide.” Macasz opakowanie i próbujesz zgadnąć, co jest w środku. Potrzeba do tego trochę wprawy, ale jak już się nauczysz, to trafisz figurkę prawie za każdym razem. Najlepiej najpierw zepchnij drobne klocki w jeden kąt. Szukasz kształtów, które wystają poza standardowy schemat ludzika. Na przykład bananowego gościa wyczujesz od razu, bo ma wielki, wygięty element kostiumu, który zajmuje prawie całą torebkę. Chłopca-pingwina rozpoznasz po płaskich skrzydełkach i krótkich nogach, które się nie zginają. Opiekunkę namierzysz, gdy znajdziesz malutkiego niemowlaka, a mariachi zdradzi wielkie, okrągłe rondo kapelusza i gitara. Tylko rób to delikatnie, żeby nie pognieść ulotki w środku.

Wartość kolekcjonerska i unikalne detale serii 71013

Dla kolekcjonerów ta seria jest ważna z kilku powodów. Wprowadziła elementy, które mocno namieszały w świecie klocków. Mam tu na myśli głównie opiekunkę, bo to przy niej pierwszy raz pojawił się element niemowlaka. Dzięki temu możesz teraz budować bardziej realistyczne scenki z życia. Poza tym figurki takie jak ten gość w bananie stały się po prostu sławne i często zobaczysz je w grach czy filmach.

Ludzie cenią te klocki za świetne nadruki. Wiele postaci ma detale na bokach nóg czy na rękach, a nie tylko na przodzie. Fotograf ma profesjonalny aparat, a mariachi zdobione sombrero, więc te figurki świetnie wyglądają na makietach. Kolekcjonerzy polują też na królową lodu przez jej przezroczyste klocki i koronę. Skoro Lego już tego nie produkuje, zebranie całej szesnastki wymaga cierpliwości i szperania na aukcjach, ale to tylko sprawia, że bardziej chcesz je mieć.

Odkryj magię ukrytą w saszetkach

Zbieranie 16. serii to fajna zabawa, bo w jednej kolekcji masz i faceta w bananie, i pustynnego wojownika. Każdy z tych ludzików to inna opowieść, a szukanie brakującej sztuki daje masę frajdy. Te figurki to coś więcej niż zwykły plastik, to takie małe dzieła sztuki. Jeśli szukasz kogoś nowego do swojego świata, te postacie na pewno cię nie zawiodą.

Udostępnij

No data was found