Pewnie wiesz, że pasja do minifigurek LEGO to coś, co od lat łączy ludzi na całym świecie. Zestaw LEGO 71018 z siedemnastej serii świetnie pokazuje, na co stać projektantów tej marki. W 2017 roku wypuścili kolekcję 16 postaci, które przyciągają wzrok dopracowanymi nadrukami i nowymi gadżetami. Wszystko opiera się na systemie „blind bags.” To nieprzezroczyste saszetki, których zawartość poznasz dopiero po otwarciu. Ten dreszczyk emocji przy rozrywaniu opakowania sprawił, że seria 17 stała się hitem wśród dzieciaków i dorosłych zbieraczy.
Pełne zestawienie postaci w kolekcji lego 71018 seria 17
Cały zestaw składa się ze 116 części, z których złożysz 16 różnych bohaterów. Do każdej figurki dorzucili przynajmniej jeden gadżet, czarną podstawkę i ulotkę dla kolekcjonerów. Znajdziesz tu niemal wszystko – od historycznych wojowników po dziwne postacie w kostiumach. Co ważne, w tej serii pojawiło się kilka elementów, których wcześniej LEGO w ogóle nie miało w ofercie. To sprawia, że hobbyści patrzą na nią łakomym okiem.
Oto lista figurek, które tworzą serię 17:
- sprzedawca hot dogów – z tacką i jedzeniem,
- kobieta elf – ze smukłym mieczem,
- dziewczyna motyl – z wielkimi, ozdobnymi skrzydłami,
- cyrkowy siłacz – z hantlami, których nie da się pomylić z niczym innym,
- weterynarz – ma królika i nowość: buldoga francuskiego,
- krasnolud bojowy – z toporem, brodą i hełmem,
- instruktorka fitnessu – w sportowym stroju z akcesoriami,
- wyśmienity szef kuchni – z białą czapką, plackiem i trzepaczką,
- koneser – z bagietką i psem,
- człowiek kolba kukurydzy – w wielkim, żółtym przebraniu,
- rzymski gladiator – z trójzębem,
- rakietowy chłopiec – w stroju rakiety kosmicznej,
- profesjonalny surfer – z dużą deską surfingową,
- kosmonauta retro – w klimacie starego science-fiction, z pistoletem promieniowym,
- yuppie – z telefonem przypominającym starą cegłę,
- rozbójnik (mystery figure) – tajemnicza postać, którą pokazali dopiero na samym końcu.
Praktyczny przewodnik po rozpoznawaniu figurek przez saszetkę
Dla wielu z nas najważniejszą umiejętnością jest „macanie” saszetek, żeby trafić na to, czego nam brakuje. W serii 71018 sprawa jest o tyle prostsza, że kilka figurek ma spore i konkretne elementy. Najłatwiej wyczujesz surfera, bo jego deska to największy płaski kawałek plastiku w całej serii. Człowieka kukurydzę i rakietowego chłopca też rozpoznasz bez trudu – ich kostiumy zajmują prawie całe opakowanie. Żeby ich nie pomylić, skup się na fakturze. Kukurydza ma małe kropki przypominające ziarna, a rakieta jest gładka i ma ostry czubek.
Podczas poszukiwań zwróć uwagę na te drobiazgi:
- rzymski gladiator – jego trójząb jest długi i rozwidla się na końcu,
- dziewczyna motyl – sztywne skrzydła poczujesz od razu przy brzegach folii,
- cyrkowy siłacz – hantle mają okrągłe końce, co ułatwia sprawę,
- weterynarz – szukaj małej figurki buldoga, który ma zwarty i twardy kształt,
- kosmonauta retro – poznasz go po hełmie i pistolecie o dziwnym designie.
Dlaczego kolekcjonerzy tak polubili serię 17?
Zestaw o numerze 71018 wyróżnia się zwłaszcza przez postać, która długo pozostawała zagadką. Przed premierą w maju 2017 roku LEGO na wszystkich grafikach pokazywało tylko czarną sylwetkę. Ostatecznie okazało się, że to rozbójnik. Z dwoma pistoletami i chustą na twarzy szybko stał się jedną z najbardziej pożądanych figurek.
Ludzie cenią tę edycję też za dbałość o detale i nowe zwierzaki. Buldog francuski, który przyszedł razem z weterynarzem, błyskawicznie stał się hitem przy budowaniu makiet miast. Podobnie yuppie z komórką „cegłą” czy kosmonauta retro z peleryną. Te figurki świetnie wyglądają solo, ale dopiero w komplecie widać, jak bardzo projektanci puścili wodze fantazji.
Najczęściej zadawane pytania o lego minifigures 71018
Gdy zaczniesz kompletować te figurki, pewnie pojawią się pytania o to, co jest w środku. Czy znajdziesz tam instrukcję? Tak, każda paczka ma ulotkę, która pokazuje, jak złożyć bardziej skomplikowane modele i służy za listę kontrolną. Ile części ma jedna postać? Zazwyczaj jest to siedem elementów, ale jeśli figurka ma zwierzaka albo duży kostium, będzie ich więcej. Dobrze wiedzieć, że w tej serii nie ma ekstremalnie rzadkich egzemplarzy z niskim nakładem. To dobra wiadomość, bo oznacza, że przy odrobinie cierpliwości zbierzesz całą szesnastkę bez wydawania fortuny na rynku wtórnym.
Twoja własna armia w małych opakowaniach
Zbieranie serii 17 to świetna zabawa, która uczy spostrzegawczości. Przekrój postaci jest tak duży – od mitycznych elfów po instruktorów fitnessu – że każdy znajdzie coś dla siebie. Każda kolejna saszetka to szansa na domknięcie kolekcji 71018. Gwarantuję, że kiedy w końcu ustawisz na półce wszystkich 16 bohaterów, poczujesz sporą satysfakcję.