Kiedy LEGO wypuściło serię 25 minifigurek (zestaw 71045), w środowisku fanów zawrzało. Chodziło o świetne postacie, ale też o spore zamieszanie z nowymi opakowaniami. Firma porzuciła plastikowe saszetki na rzecz kartoników, co kompletnie wykluczyło starą metodę „macania” figurek przez folię. Jeśli chcesz teraz zebrać całą serię bez dubli, musisz nauczyć się czytać kody Data Matrix. To one pozwolą Ci odnaleźć konkretne postacie i oszczędzą frustracji.
Jakie figurki skrywa zestaw LEGO 71045 Minifigures Seria 25?
Zestaw LEGO 71045 to dwanaście różnych postaci. Każda ma swoje unikalne akcesoria i dopracowany wygląd. Producent kieruje je do dzieci od 5 lat, ale doskonale wiemy, że dorośli kolekcjonerzy polują na nie równie mocno. W środku znajdziesz figurkę, podstawkę i ulotkę.
– miłośnik kostiumu triceratopsa,
– sprinter,
– detektyw z filmu noir,
– chłopiec w przebraniu pociągu,
– pasterz kóz (z legendarną figurką kozy),
– rycerz wampir,
– psia fryzjerka z chartem afgańskim,
– instruktorka fitnessu,
– e-sportowiec,
– grzybowy duszek,
– groźna barbarzynka,
– harpia.
Każda z tych postaci ma coś ciekawego – od lup i zwierząt po trofea czy unikalne ubrania. Największe emocje budzi pasterz. Wszystko przez kozę, która przez lata była białym krukiem na rynku wtórnym i teraz w końcu wróciła do zestawów.
Skuteczne metody identyfikacji figurek bez otwierania pudełka
Największy problem to oczywiście kupowanie w ciemno. Najlepiej sprawdzi się skanowanie kodów Data Matrix, które znajdziesz na dole pudełka obok kodu kreskowego. Musisz tylko odróżnić je od zwykłego kodu QR. Te od minifigurek są mniejsze i składają się z gęstego układu kropek.
Zwróć uwagę na wielkość tego kodu. W pierwszych rzutach, szczególnie tych z czeskich fabryk, kody były mikroskopijne i często puste. Nowsze partie mają większe znaki, które Twój telefon odczyta niemal zawsze. Gdy go zeskanujesz za pomocą narzędzia online (np. na stronie fanklockow.pl), zobaczysz ciąg cyfr przypisany do danej postaci.
Możesz też spróbować ważyć pudełka, choć to wymaga precyzyjnej wagi. Różnice są małe, zwykle około 1–2 gramów. Rycerz Wampir waży więcej niż prosty Sprinter, ale to metoda dla cierpliwych. Niektórzy liczą na układ w całym kartonie, ale LEGO często miesza zawartość, więc nie masz gwarancji, że trafisz trzy pełne serie w jednym zbiorczym opakowaniu.
Lista kodów Data Matrix dla polskiej i europejskiej dystrybucji
Jeśli szukasz figurek w Polsce lub Europie, szukaj kodów oznaczonych literą „S”. Oto lista, która pomoże Ci sprawdzić zawartość jeszcze w sklepie:
– 6472861 – instruktorka fitnessu,
– 6472862 – grzybowy duszek,
– 6472863 – pasterz kóz,
– 6472864 – harpia,
– 6472865 – chłopiec w przebraniu pociągu,
– 6472866 – rycerz wampir (paladyn),
– 6472867 – psia fryzjerka,
– 6472868 – e-sportowiec,
– 6472869 – barbarzynka,
– 6472870 – detektyw noir,
– 6472871 – sprinter,
– 6472872 – miłośnik kostiumu triceratopsa.
Podczas skanowania aplikacja porównuje dane z kodu z bazą. Jeśli trafisz na małe kody ze starej partii, skaner może nic nie pokazać. Wtedy pozostaje Ci waga albo zakup u kogoś, kto sprzedaje już otwarte i sprawdzone figurki.
Na co zwrócić uwagę podczas zakupów kolekcjonerskich?
Bądź ostrożny przy półce sklepowej. Zdarzają się błędy w druku i kody mogą prowadzić do innej figurki, niż myślisz (bywało tak z triceratopsem). Do tego dochodzi plaga otwieranych pudełek. Sprawdź dokładnie, czy nikt wcześniej nie próbował podważyć tektury, bo w sklepach stacjonarnych zdarza się to nagminnie.
Najpewniej będzie kupić gotowy, sprawdzony zestaw u renomowanych sprzedawców. Ale jeśli lubisz to polowanie, smartfon w dłoń i ruszaj do sklepów. Technologia ułatwia sprawę i oszczędza portfel, bo nie musisz już kupować dziesięciu takich samych figurek, żeby trafić tę jedną wymarzoną.
Strategia budowania kompletnej kolekcji
Gdy skompletujesz całą dwunastkę, poczujesz prawdziwą satysfakcję. Dzięki kodom unikasz zgadywania i robisz to świadomie. Nieważne, czy marzy Ci się armia wampirów, czy stadko kóz, seria 25 ma tyle detali, że będzie ozdobą Twojej kolekcji przez lata.