Jeśli szukasz czegoś, co naprawdę robi wrażenie w świecie NINJAGO, zestaw 71767 Dojo ninja w świątyni będzie strzałem w dziesiątkę. To serce kolekcji Core i muszę przyznać, że projektanci świetnie połączyli tu klasyczny azjatycki styl z nowoczesnymi gadżetami, które znasz z ekranu. Masz do złożenia aż 1394 elementy, więc przygotuj się na kilka wieczorów dobrej zabawy. Po wszystkim postawisz na półce model, który wygląda świetnie z zewnątrz, a w środku przypomina domek dla lalek. Dzięki temu bez problemu dostaniesz się do każdej strefy treningowej czy mieszkalnej.
Specyfikacja techniczna i unikalna zawartość zestawu
Zestaw powstał z myślą o ośmiolatkach, ale starsi fani klocków też znajdą tu sporo frajdy przy zaawansowanym składaniu. Budowla po złożeniu zajmuje sporo miejsca – ma 32 cm wysokości i ponad pół metra szerokości, więc lepiej zarezerwuj dla niej konkretny kawałek regału. W pudełku znajdziesz masę dodatków, które pozwolą ci od razu rzucić się w wir walki między dobrem a złem.
W skład zestawu wchodzą:
- osiem dopracowanych minifigurek – Lloyd, Kai, Cole, Nya, Mistrz Wu, Pixal oraz dwaj łotrzy – Geo Whipper i Mango Whipper,
- czerwony mech Kaia z miotaczem klocków,
- taran wrogów do przebijania się przez mury i skały,
- tona sprzętu do ćwiczeń, broń ninja oraz ozdobne rośliny, które wyglądają jak wyjęte z górskiego krajobrazu.
Finansowo wygląda to całkiem sensownie, bo jeden klocek kosztuje około 32 groszy. Jak na zestaw z licencją, taką liczbą figurek i dwoma pojazdami, to moim zdaniem uczciwy układ.
Architektura dojo i innowacyjne techniki budowania
To, co rzuca się w oczy w tym modelu, to przede wszystkim dopracowana fasada. Projektanci użyli techniki SNOT, czyli ukrywania wypustek klocków, dzięki czemu ściany są gładkie i wyglądają bardzo realistycznie. Cały front ma głębokość pięciu pinów, więc budynek zyskuje głębię, a ty bez problemu ustawisz figurki na gzymsach czy balkonach.
Ciekawie wyglądają też schody do głównego wejścia – dzięki zawiasom i płytkom mają ten charakterystyczny, kątowy wygląd. Dachy świątyni mają azjatycki, wygięty kształt, a do budowy mostu użyto czerwonych torów z rollercoastera. Takie triki zawsze mnie inspirują do własnych projektów. W środku też sporo się dzieje, bo odkryjesz tam warsztat Pixal, zbrojownię, miejsce do ćwiczeń i przytulną herbaciarnię Mistrza Wu.
Funkcje zabawy i wnętrze pełne niespodzianek
Całe dojo ma trzy poziomy i pięć sal. Na dole Pixal naprawia mechy w swoim warsztacie, a obok znajdziesz zbrojownię pełną katan. Wyżej ninja ćwiczą pod okiem Wu albo piją herbatę. Projektanci ukryli w modelu zabawne detale, jak chociażby pajęczyna w toalecie pod schodami. Takie drobiazgi nadają konstrukcji charakteru.
Interaktywne elementy sprawiają, że zabawa szybko się nie skończy. Masz tu ścianę, którą wrogowie rozwalą taranem. Choć całość trzyma się solidnie, zauważyłem, że most i niektóre rośliny będą odpadać, jeśli zbyt mocno wczujesz się w walkę. Tył budynku jest otwarty, więc wszędzie dotrzesz, chociaż dorośli z większymi dłońmi poczują się trochę ciasno w warsztacie Pixal po założeniu dachu. Całość tworzy jednak spójny świat, w którym mech Kaia świetnie pasuje do tradycyjnej świątyni.
Wartość kolekcjonerska i możliwości rozbudowy
Fani cenią ten zestaw jako świetną bazę pod własne makiety czy wioski ninja. Kolory pasują do siebie idealnie i nic nie gryzie w oczy, więc świątynia będzie dumnie prezentować się na regale.
Przyznam, że brakuje mi tu wewnętrznych schodów między piętrami, ale i tak uważam ten budynek za jeden z lepszych w historii serii Ninjago. Za tę cenę dostajesz mnóstwo figurek i model, który po prostu się nie nudzi, bo połączysz go z innymi zestawami z linii Core. Solidna konstrukcja i masa akcesoriów gwarantują, że te klocki zostaną z tobą na lata.
Brama do świata mistrzów Spinjitzu
LEGO 71767 to tak naprawdę gotowy przepis na dobrą zabawę. Znajdziesz tu wyzwanie dla konstruktora, świetną stylistykę i pole do popisu dla wyobraźni. Duża liczba figurek, dodatkowe maszyny i dopracowane pokoje sprawiają, że klocki uczą cierpliwości, a potem wciągają w opowiadanie historii. Jeśli szukasz w tym hobby czegoś więcej niż prostej zabawki, masz przed sobą kawał porządnej inżynierii w skali mini.







