Pamiętasz, jak zaczęła się seria Microfighters? To właśnie ten zestaw pokazał nam, że z garstki klocków da się wyczarować coś, co naprawdę oddaje klimat Gwiezdnych Wojen. Masz przed sobą miniaturową wersję legendarnego X-Winga, która błyskawicznie stała się hitem wśród kolekcjonerów. Mimo że minęło już mnóstwo czasu od premiery, ten maluch wciąż wyznacza standardy dla nowszych modeli.
Specyfikacja i cechy charakterystyczne modelu LEGO 75032
Ten mały X-Wing kryje w sobie zaskakująco dużo technicznych smaczków. Zbudujesz go z 97 elementów, więc złożenie całości pójdzie Ci sprawnie i da sporo frajdy, nawet jeśli nie masz dużo czasu. Model o numerze EAN 5702015121033 świetnie odwzorowuje sylwetkę filmowej maszyny, zachowując przy tym uroczy styl „chibi” – jest krępy, zwarty i po prostu cieszy oko.
Główne parametry zestawu:
- numer zestawu – 75032,
- seria – Star Wars Microfighters (Series 1),
- liczba elementów – 97,
- liczba minifigurek – 1 (pilot X-Winga),
- data premiery – 2014 rok,
- główne funkcje – ruchome skrzydła (S-foils) i wyrzutnie rakiet.
Bardzo podoba mi się, jak projektanci poradzili sobie z brakiem miejsca. Z tyłu znajdziesz gniazdo na głowę droida astromechanicznego. Cały R2-D2 by się tam nie zmieścił, więc dostajemy tylko jego górną część. To sprytny patent, który nawiązuje do tego, jak roboty siedziały w kadłubach statków w filmach.
Funkcje bawiarskie i unikalna minifigurka pilota
Ten model naprawdę daje radę, jeśli chodzi o zabawę. Najbardziej cieszą ruchome skrzydła, czyli słynne S-foils. Możesz je ustawić w pozycji do lądowania albo rozłożyć do ataku, dzięki czemu statek zyskuje swój znany kształt litery „X”. Cały mechanizm działa gładko i jest na tyle solidny, że przetrwa niejedną bitwę w pokoju. Do tego masz cztery rakiety odpalane palcem na końcach skrzydeł, więc możesz urządzić prawdziwe gwiezdne starcie z innymi mikromyśliwcami.
Prawdziwym skarbem jest tu jednak figurka pilota. Choć na pierwszy rzut oka to zwykły rebeliant, fani szybko dostrzegą w nim Therona Netta, znanego jako Red Six z bitwy o Yavin. Projektanci dopracowali go w każdym calu:
- hełm ma nadruki Rebelii, które przypisano konkretnie tej postaci,
- tułów zdobi dwustronny nadruk pomarańczowego kombinezonu z panelem sterowania,
- szczegółowe nadruki na pasie dodają całości realizmu,
- twarz minifigurki ma wyraźny grymas skupienia, co świetnie pasuje do sceny walki.
Taka dopracowana postać w tak małym pudełku sprawiła, że zestaw stał się obiektem pożądania zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych kolekcjonerów, którzy chcieli powiększyć swoje eskadry o konkretnych pilotów.
Status zestawu i jego wartość na rynku wtórnym
Dzisiaj ten X-Wing ma już status zestawu wycofanego, co mocno nakręca zainteresowanie nim. To w końcu klasyk z pierwszej fali Microfighters. Kiedyś można go było kupić za grosze, co ułatwiało zbieranie całej serii. Teraz musisz już szukać go na portalach aukcyjnych albo grupach sprzedażowych.
Ceny zestawu ciągle idą w górę, zwłaszcza jeśli trafisz na fabrycznie zamknięte pudełko. Fani cenią go za to, że on zdefiniował sukces tego formatu. Nawet używane egzemplarze sprzedają się świetnie, o ile są kompletne. Przed zakupem z drugiej ręki sprawdź dokładnie stan nadruków na hełmie i zobacz, czy w komplecie są wszystkie cztery rakiety, bo te drobiazgi najczęściej ginęły w ferworze zabawy.
LEGO 75032 to dowód na to, że połączenie Gwiezdnych Wojen z pomysłowością projektantów daje świetne efekty. Choć później wychodziły inne wersje tego myśliwca, ten maluch z 2014 roku nadal ma w sobie to coś, co przyciąga fanów sagi.







