LEGO 75080 Star Wars AAT to jedna z tych maszyn Federacji Handlowej, które od razu rozpoznasz. Ta konkretna wersja wyszła w 2015 roku i chociaż jest dość mała, świetnie oddaje klimat pierwszej części sagi. Projektanci celowali w grupę wiekową 7–12 lat. Dzięki 251 klockom trafili w punkt – model buduje się szybko, ale detali mu nie brakuje. Nic dziwnego, że kolekcjonerzy i dzieciaki wciąż go szukają.
Budowa i detale konstrukcyjne modelu lego 75080 star wars aat
Cały czołg trzyma się dzięki sprytnym patentom, które dają mu te charakterystyczne, obłe kształty z przodu. Zamiast niebieskich wstawek z „Wojen Klonów”, dostaniesz tutaj piaskowe klocki (tan). To strzał w dziesiątkę, bo maszyna wygląda dokładnie tak jak podczas bitwy o Naboo w „Mrocznym Widmie.” Ten model jest mniejszy od starszych wydań, ale za to wydaje się bardziej zwarty i konkretny. Kiedy weźmiesz go do ręki, poczujesz, że przetrwa nawet najbardziej intensywne starcia na dywanie.
Zauważysz pewnie, że na przodzie kadłuba są zaokrąglone elementy. Dzięki temu czołg nie wygląda jak kanciasta bryła, co zdarzało się w dawnych projektach. W środku jest jednak ciasno. Wsadzenie droida do kokpitu razem z jego blasterem wymaga trochę cierpliwości i precyzji. Jeśli lubisz budować własne makiety, te piaskowe i brązowe części na pewno ci się przydadzą do tworzenia pustynnych krajobrazów.
Minifigurki i postacie zawarte w zestawie
Największą frajdę dają mi tutaj figurki, bo dostajesz obie strony konfliktu od razu w jednym pudełku. W komplecie znajdziesz trzy postacie:
- jar jar binks – ma unikalną głowę i jest prawdziwym skarbem dla każdego, kto zbiera klocki z pierwszego epizodu,
- droid bojowy b1 – to pilot z niebieskimi oznaczeniami na klatce piersiowej,
- superdroid bojowy b2 – w ciemnosrebrnym kolorze, który robi wrażenie solidnego wsparcia.
Rzadko kiedy w tak małych zestawach trafia się tak zróżnicowana ekipa. Jar Jar podbija wartość kolekcjonerską, a droidy pozwalają ci od razu urządzić małą bitwę.
Funkcje grywalności i mechanizmy czołgu aat
Choć ten AAT nie jest wielki, ma sporo ruchomych części, więc nie będzie tylko kurzył się na półce. Wieżyczka kręci się o pełne 360 stopni i możesz ustawiać kąt lufy tak, jak chcesz. Uważaj tylko przy podnoszeniu armaty, bo jeśli zrobisz to zbyt gwałtownie, możesz przypadkiem otworzyć klapę kokpitu.
Mechanizmy do zabawy:
- dwa sprężynowe działka ukryte na dole, z których naprawdę da się strzelać,
- otwierane włazy w wieżyczce i na przodzie, żebyś mógł upchnąć tam figurki,
- ruchome działka boczne, które pomogą ci w walce z piechotą,
- puste miejsce pod spodem, gdzie fani budowania często montują własne ulepszenia.
Recenzje i porównanie z innymi wersjami
Na forach typu Eurobricks czy na YouTube ten zestaw zgarnia mocne 8/10. Ludzie chwalą go głównie za to, że wygląda zgrabniej niż starsze, często zbyt napuchnięte wersje. Szkoda trochę, że nie ma tu naklejek symbolizujących rury startowe z przodu, ale i tak sylwetka czołgu jest smukła i zadziorna.
Jeśli postawisz go obok nowszego modelu 75283, zobaczysz, że ten z 2015 roku ma krótszą armatę. Według mnie to właśnie on lepiej oddaje ducha Federacji Handlowej. Miotacze pocisków są tu sprytnie schowane, więc nie psują wyglądu zabawki. Choć kadłub mógłby być odrobinę mniej pękaty, to frajda z zabawy jest ogromna, a klocki są świetnej jakości.
Parametry techniczne zestawu:
- numer katalogowy: 75080,
- seria: Star Wars (Epizod I),
- liczba elementów: 251,
- liczba minifigurek: 3,
- rok premiery: 2015,
- wiek: 7–12 lat.
Armia droidów na Twoim dowodzeniu
Ten model to świetny sposób na powiększenie twojej armii Separatystów. Mamy tu ikoniczne figurki, świetną kolorystykę i wieżyczkę, która działa bez zarzutu. Zestaw dobrze zniósł próbę czasu i wciąż świetnie wygląda na wystawie. Dzięki sprytnym mechanizmom twoje misje na Naboo na pewno wypalą, a Jar Jar Binks będzie musiał znowu liczyć na swoje szczęście, żeby nie dostać pociskiem z twojego miotacza.







