Grievous z zestawu 75112 to pewnie jedna z najbardziej charakterystycznych figurek, jakie lego wypuściło w serii buildable figures jeszcze w 2015 roku. Jeśli pamiętasz „Zemstę sithów.”, na pewno kojarzysz tego dowódcę droidów. Projektanci tak go obmyślili, że model wygląda świetnie na półce, ale jednocześnie przetrwa niejedną bitwę na dywanie. Dzięki specjalnym częściom gość wygląda jak prawdziwa maszyna, a do tego rusza się tak, że i dzieciak, i dorosły fan klocków będą mieli z tego frajdę.
Specyfikacja techniczna i konstrukcja modelu lego 75112
Do złożenia masz dokładnie 186 klocków, więc powstaje z nich całkiem solidna konstrukcja. Jak już skończysz budować, Grievous mierzy 30 centymetrów wysokości i powiem ci, że naprawdę dominuje nad resztą figurek z tej serii. Lego celowało w wiek od 9 do 14 lat, więc składanie daje trochę wyzwania, ale figurka nie rozpadnie się przy pierwszym lepszym ruchu.
Model charakteryzuje się następującymi parametrami:
- wysokość figurki: 30 cm (ponad 11 cali),
- liczba elementów: 186 części,
- źródło inspiracji: film „Gwiezdne wojny: epizod III – zemsta sithów.”,
- brak konieczności użycia baterii do działania funkcji mechanicznych,
- wymiary opakowania: 26,5 x 22,5 x 6 cm.
Fani najczęściej chwalą ten model za to, że jest po prostu pancerny. Zastosowali tu mocne stawy kulkowe i mądrze przemyśleli całą konstrukcję, więc figurka nie gubi rąk ani nóg podczas udawanych pojedynków. Możesz spokojnie odgrywać sceny walki i nie bać się, że wszystko zaraz się rozsypie. To świetna opcja, jeśli szukasz czegoś, co faktycznie nadaje się do zabawy.
Funkcje bojowe i ruchomość dowódcy armii droidów
Grievous wyróżnia się na tle innych modeli tym, jak sprawnie się rusza i jak sprytnie rozwiązali sprawę jego ramion. W filmach ten cyborg walczył czterema mieczami naraz i tutaj też to dostajesz. Możesz rozdzielić dwie ręce na cztery osobne kończyny. W pudełku znajdziesz cztery miecze świetlne do zbudowania, które generał trzyma w dłoniach, więc bez problemu ustawisz go w tych wszystkich kultowych pozach, które znasz z ekranu.
Ponieważ kończyny są w pełni ruchome, ustawisz go praktycznie w każdej pozycji. Da się dzięki temu markować ataki na rycerzy jedi. Zresztą ten zestaw powstał jako przeciwieństwo dla figurki Obi-Wana Kenobiego (zestaw 75109). Jak masz oba, możesz odtworzyć to całe starcie na planecie Utapau, gdzie losy galaktyki zależały od tego, czy mistrz jedi pokona cyborga.
Wartość kolekcjonerska i opinie o zestawie lego 75112
Mimo że od premiery minęło już sporo czasu, fani wciąż bardzo cenią tego Grievousa. Ludzie chwalą go głównie za rozmiar i to, jak wiernie oddaje filmowy oryginał. W recenzjach często przewija się opinia, że to porządna, duża figurka, za którą nie trzeba było przepłacać. Fani lubią też, jak gładko działają te rozkładane ramiona i że model stoi stabilnie mimo swoich 30 centymetrów.
Dziś zestawu trzeba szukać raczej z drugiej ręki, ale często trafiają się egzemplarze w bardzo dobrym stanie. Kolekcjonerzy lubią go za kilka rzeczy:
- wygląd, który rzuca się w oczy na półce obok zwykłych klocków,
- dużą frajdę z samej zabawy modelem,
- pomysłowe pokazanie anatomii cyborga za pomocą części technicznych,
- możliwość dowodzenia armią droidów we własnych bitwach.
Na początku fani kręcili nosem na tę serię figurek, ale ten konkretny Grievous uchodzi za jeden z ich najlepszych projektów. Jego mechaniczne ciało idealnie pasuje do klocków lego, więc figurka wygląda naturalnie i groźnie zarazem. To dobre uzupełnienie kolekcji dla kogoś, kto stoi po mrocznej stronie mocy.
Triumf technologii separatystów na półce kolekcjonera
Kiedy połączysz te 186 elementów, zabawa z Grievousem dopiero się zaczyna. Ten model pokazuje, że klocki potrafią stać się zaawansowaną figurką akcji, a przy tym budowanie wciąż sprawia przyjemność. Dzięki czterem mieczom i sprytnym ramionom ten zestaw to pozycja obowiązkowa, jeśli chcesz poczuć siłę armii droidów i rzucić wyzwanie jedi we własnym domu.







