Zestaw LEGO 75130 to taki mały majstersztyk z trzeciej serii Microfighters. Pamiętam, że gdy trafił na półki w 2016 roku, od razu przyciągnął uwagę fanów Gwiezdnych Wojen, bo pozwala zbudować zgrabną, miniaturową wersję imperialnego AT-DP. Choć bez problemu mieści się w dłoni, oddaje całą potęgę Imperium w tej kieszonkowej skali. Kiedyś był to genialny sposób, żeby za parę groszy powiększyć swoją armię bez wydawania fortuny na wielkie i drogie modele.
Zawartość i parametry techniczne zestawu lego 75130
Masz tu dokładnie 76 klocków, więc złożysz to w kwadrans między kawą a innymi zajęciami. Zestaw niby powstał z myślą o dzieciakach w wieku od 6 do 12 lat, ale przez to, że LEGO już go nie produkuje, polują na niego głównie dorośli fani. W środku, oprócz części do samej maszyny, znajdziesz jedną, świetnie zrobioną figurkę kierowcy. Ma charakterystyczny biały hełm z nadrukami i szary kombinezon – wygląda kropka w kropkę jak goście z serialu „Star Wars: Rebels.”
Oto co konkretnie znajdziesz w pudełku:
- liczba części: 76 elementów,
- minifigurki: 1 unikalna postać (kierowca AT-DP),
- seria: Star Wars Microfighters, Seria 3,
- interaktywne elementy: ruchome nogi maszyny oraz wyrzutnia klocków (stud shooter),
- budowa kokpitu: otwarta przestrzeń z miejscem dla figurki i panelem sterowniczym.
Po złożeniu całość trzyma się bardzo solidnie, co w serii Microfighters jest już standardem. Projektanci wybrali mieszankę jasnego i ciemnego szarego, więc maszyna ma ten surowy, militarny wygląd, który kojarzymy z siłami Imperium.
Funkcje bawialne i detale miniaturowej maszyny kroczącej
Nawet w tak małej skali widać, że ktoś tu posiedział nad projektem, żeby AT-DP przypominał swój filmowy pierwowzór. Najbardziej cieszą ruchome nogi z kilkoma punktami zgięcia. Dzięki nim ustawisz maszynę w dowolnej pozie – czy to w marszu, czy w stabilnej pozycji do oddania strzału. Z przodu zamontowano wyrzutnię typu stud shooter, z której możesz strzelać małymi, okrągłymi klockami. To fajny dodatek, jeśli planujesz urządzić sobie małą bitwę z rebeliantami na biurku.
W górnej części znajdziesz otwarty kokpit, gdzie posadzisz kierowcę. Mimo małych rozmiarów są tam detale typu uchwyty czy imitacja systemów celowniczych, więc model nie wygląda jak zwykły klocek, a jak prawdziwy pojazd. Proporcje są oczywiście trochę zabawne – nogi krótkie, korpus pękaty – ale właśnie za ten specyficzny styl kolekcjonerzy uwielbiają serię Microfighters.
Status rynkowy i dostępność modelu na rynku wtórnym
Dzisiaj w zwykłym markecie tego zestawu już nie dostaniesz. LEGO oficjalnie zakończyło jego produkcję, więc model przeszedł do historii i na rynek wtórny. Jeśli chcesz go teraz zdobyć, musisz przeszukać Allegro, eBay albo zajrzeć na BrickLink. Ceny bywają różne i zależą głównie od tego, w jakim stanie jest pudełko i klocki.
Najwięcej zapłacisz za egzemplarze fabrycznie zamknięte, bo kolekcjonerzy traktują je jako lokatę kapitału. Przy używkach patrz uważnie, czy zestaw jest kompletny i czy figurka kierowcy nie jest porysowana. Często zdarza się, że brakuje tych małych pocisków do wyrzutni, więc dopytaj o to sprzedawcę przed zakupem. Ponieważ to model z 2016 roku, z każdym miesiącem coraz trudniej o zadbany egzemplarz, co oczywiście podbija cenę.
Imperialny patrol w kieszonkowym wydaniu
LEGO 75130 to dowód na to, że wystarczy garść klocków, żeby poczuć klimat gwiezdnej sagi. Jako część trzeciej serii Microfighters na stałe wpisał się w historię gwiezdnych zestawów i świetnie wygląda zarówno jako detal w większej makiecie, jak i samodzielna ozdoba. Solidna konstrukcja, działająca wyrzutnia i kultowa sylwetka sprawiają, że mimo upływu lat ten mały AT-DP wciąż cieszy oko i jest gratką dla każdego, kto lubi imperialną technologię w skali mikro.







