Jeśli lubisz serial „Przygody Freemakerów,” albo po prostu kręci Cię mroczniejsza strona Gwiezdnych Wojen, Zwiadowca I (Tracker I) musi trafić do Twojej kolekcji. Ten imperialny statek rzuca się w oczy agresywną sylwetką, która świetnie oddaje charakter łowców droidów pracujących na zlecenie samego Imperatora. Model wyszedł parę lat temu i szybko zyskał miano poszukiwanego okazu. Łączy w sobie sporo funkcji do zabawy z wyglądem, który świetnie pasuje na wystawę.
Architektura i specyfikacja techniczna lego 75185 star wars zwiadowca i
W pudełku znajdziesz 557 klocków. To taka złota ścieżka – budowanie daje frajdę, a model ma sporo detali, mimo że nie spędzisz nad nim całego tygodnia. Projektanci stworzyli go dla osób w wieku 8–14 lat, ale jeśli jesteś dorosłym fanem (AFOL), też docenisz precyzję wykonania. Po złożeniu statek ma około 17 cm wysokości, 34 cm długości i 20 cm szerokości. Takie gabaryty sprawiają, że model widać na regale, a przy tym łatwo nim manewrować, gdy najdzie Cię ochota na kosmiczną bitwę.
Kolory to czysta klasyka Imperium – czerń i szarość z czerwonymi akcentami, które imitują światła kokpitu i silników. Dzięki metodzie „SNOT,” czyli chowaniu wypustek, statek ma gładkie, aerodynamiczne kształty. W pudełku o wymiarach 47,7 x 28 x 6 cm dostajesz zapowiedź przygody w odległej galaktyce, gdzie technologia imperialna ściera się z determinacją młodych bohaterów.
Galeria postaci: rzadkie minifigurki w służbie imperium
Figurki to chyba najmocniejszy punkt tego zestawu. Dostajesz postacie, które rzadko pojawiają się gdziekolwiek indziej. W środku czekają:
- rowan – młody bohater z więzią z Mocą ma specyficzny nadruk na torsie, który wiernie oddaje jego serialowy wygląd,
- imperator palpatine – najważniejsza postać sagi ma swój miecz świetlny oraz błyskawice Mocy, więc bez problemu odegrasz sceny wydawania rozkazów,
- droid m-oc – największa gratka w tym pudełku. ten łowca droidów z czerwonymi sensorami i własnym uzbrojeniem powstał wyłącznie po to, by dopaść bohaterów,
- droid zwiadowczy (probe droid) – mała, ale dopracowana konstrukcja, która pomaga przeszukiwać galaktykę.
Droid m-oc to rarytas, bo nie występuje w żadnym innym zestawie. Każda postać ma swoje akcesoria, więc od razu po budowaniu możesz zacząć zabawę.
Funkcjonalność i detale: więcej niż zwykły model kolekcjonerski
Projektanci zadbali o to, by Zwiadowca I miał sporo interaktywnych elementów. Możesz regulować trzy skrzydła, co pozwala zmieniać tryb lotu na lądowanie. Na końcach znajdziesz wyrzutnie sprężynowe – strzelają czerwonymi pociskami i świetnie udają laserowy ostrzał.
Najlepsze kryje jednak środek statku. Boczne panele kadłuba się otwierają, a wewnątrz znajdziesz schowek na broń i celę więzienną. Jest na tyle duża, że zamkniesz tam Rowana albo inną pojmaną postać. W centralnej części mieści się kokpit, gdzie za sterami siedzi droid m-oc.
Tracker i na tle innych zestawów z uniwersum gwiezdnych wojen
Mimo że model pochodzi z pobocznego serialu, jakością nie odstaje od zestawów z głównych filmów. To ciekawa odskocznia od klasycznych TIE Fighterów czy promów Lambda. Dzięki swojej formie Tracker I dobrze wygląda obok innych jednostek Imperium i tworzy z nimi spójną armię.
Dziś zestawu szukaj głównie w sieci – na Allegro, OLX czy w mniejszych sklepach. Dobrze jest sprawdzać Ceneo lub KlockoAlert, bo ceny potrafią mocno skakać. Jeśli szukasz okazji, zwróć uwagę na stan pudełka i upewnij się, że w środku jest droid m-oc. Kolekcjonerzy wiedzą, że z czasem coraz trudniej będzie kupić ten model w idealnym stanie, co czyni go dobrą inwestycją.
Imperialny łowca w twojej kolekcji
Zestaw 75185 to coś więcej niż 557 klocków. To brama do mniej znanych, ale ciekawych zakątków świata Star Wars. Mroczny styl i rzadkie figurki sprawiają, że trudno przejść obok niego obojętnie. Niezależnie od tego, czy szukasz modelu do zabawy z działającymi wyrzutniami, czy statku na wystawę, Zwiadowca I da Ci mnóstwo satysfakcji.







