Jeśli szukasz czegoś nietypowego w świecie klocków z Gwiezdnych Wojen, zestaw LEGO Star Wars 75201 AT-ST Najwyższego Porządku na pewno przyciągnie Twoją uwagę. Model pojawił się w 2018 roku i wrzuca Cię prosto w środek akcji z filmu „Ostatni Jedi.” To nie jest kolejna, całkowicie opancerzona maszyna, do której przywykliśmy. Projektanci postawili na surowy, wręcz roboczy wygląd, który idealnie odwzorowuje scenę sabotażu w hangarze. Całość składa się z 370 elementów. Choć pudełko sugeruje wiek 8+, to unikalność tego zestawu i rzadkie postacie sprawiają, że nawet dorośli fani chętnie kładą na nim ręce.
Co znajdziemy w pudełku zestawu LEGO Star Wars 75201?
W pudełku z numerem 75201 znajdziesz maszynę kroczącą, ale też cały zestaw do odgrywania ważnych misji Rebelii. Głównym punktem programu jest AT-ST, który w tej wersji nie ma górnej osłony kabiny. Właśnie to nadaje mu ten specyficzny, „niedokończony.” wygląd. Do maszyny dorzucili też sprawny podnośnik hangarowy, dzięki któremu model lepiej wygląda na półce i daje więcej frajdy podczas zabawy.
Technicznie i wymiarowo sprawa wygląda tak:
- maszyna krocząca AT-ST – wysokość ok. 22 cm, długość 20 cm i szerokość 13 cm,
- podnośnik hangarowy – wysokość ok. 17 cm, długość 4 cm i szerokość 8 cm,
- liczba elementów – 370 klocków,
- postacie – 4 figurki (Finn, Rose, Kapitan Phasma i BB-8),
- kategoria wiekowa – 8+.
Konstrukcja opiera się na ruchomych nogach. Możesz ją ustawiać w różnych pozach, choć muszę przyznać, że niektórzy narzekają na stabilność nowszych maszyn kroczących. Mimo to detale mechaniczne, takie jak obrotowa wieżyczka czy blastery, świetnie oddają klimat filmu.
Wyjątkowe minifigurki w służbie Najwyższego Porządku
Figurki to bez wątpienia najmocniejsza strona tego zestawu. W środku czekają na Ciebie cztery postacie, które grają pierwsze skrzypce w tej części sagi. Finn i Rose występują w rzadkich mundurach oficerów Najwyższego Porządku. Finn trzyma pistolet blasterowy i pałkę, a Rose dostała własny blaster. Ich stroje mają mnóstwo detali, co czyni je gratką dla każdego kolekcjonera.
Skład uzupełnia Kapitan Phasma. Ta dowódczyni w lśniącej zbroi ma ze sobą blaster oraz swoją charakterystyczną włócznię. Na koniec zostaje BB-8 – wierny droid, który w tej wersji ma mały fotoreceptor. Niektóre bazy danych podawały kiedyś, że w środku są tylko trzy figurki, ale serwisy typu Brickset potwierdzają: razem z droidem dostajesz cztery unikalne postacie.
Funkcje bawiarskie i mechanizmy maszyny kroczącej
Projektanci postawili tu na ruch i akcję. Maszyna krocząca, mimo otwartej góry, ma kilka ciekawych patentów. Z tyłu znajdziesz pokrętło, którym sterujesz obrotową wieżyczką. Dzięki temu łatwo zmienisz kierunek strzału podczas zabawy w bitwę.
Za siłę ognia odpowiadają dwa miotacze sprężynowe. Do tego dochodzi podnośnik hangarowy z miejscem na minifigurkę. Pozwala to fajnie ograć moment, w którym bohaterowie wchodzą do maszyny albo naprawiają ją w bazie Najwyższego Porządku. Ruchome nogi wymagają co prawda chwili uwagi przy ustawianiu, ale pozwalają udawać marsz, co w pojazdach typu AT-ST jest przecież najważniejsze.
Wartość kolekcjonerska i opinie użytkowników
Ludzie oceniają ten zestaw całkiem nieźle, chociaż wytykają mu specyficzny wygląd. Wielu fanów mówi, że to „bardzo fajny.” model, bo budowanie daje sporo radości, a figurki są jedyne w swoim rodzaju. Kapitan Phasma oraz Finn i Rose w mundurach to dla wielu wystarczający powód, żeby mieć ten zestaw u siebie.
W analizach specjaliści często porównują go do starszych, zabudowanych wersji AT-ST. Zauważają, że nowsze modele bywają mniej stabilne, ale nadrabiają to akcesoriami i ludzikami. To, że model nie ma pełnej kabiny, jedni uznają za wadę, a inni za wierne oddanie konkretnej sceny. Na pewno dzięki temu zestaw wyróżnia się na tle innych maszyn z serii Star Wars.
Gwiezdny sabotaż w klockowym wydaniu
Zestaw LEGO Star Wars 75201 AT-ST Najwyższego Porządku pokazuje, że nawet model bez dachu może być świetnym elementem kolekcji. Połączenie Rose i Finna w przebraniach z działającymi wyrzutniami i ruchomymi nogami sprawia, że łatwo poczuć chaos towarzyszący misjom Rebelii. Jeśli chcesz mieć w swojej armii maszynę z „Ostatniego Jedi.” i cenisz sobie detale, których nie znajdziesz nigdzie indziej, ten zestaw będzie strzałem w dziesiątkę.







