Zestaw LEGO 75220 Star Wars Sandcrawler to jedna z tych maszyn, które od razu kojarzą się z piaszczystymi wydmami Tatooine. Ten wielki, ruchomy dom Jawów doczekał się już kilku wersji z klocków, ale model 75220 to moim zdaniem złoty środek – nie jest przesadnie wielki, a mimo to projektanci upchnęli w nim mnóstwo detali i wnętrze, które aż prosi się o zabawę. Całość składa się z 1239 elementów, co daje sporo frajdy podczas składania. Gotowy pojazd ma około 18 cm wysokości, 31 cm długości i 11 cm szerokości, więc świetnie prezentuje się na półce, ale bez problemu zmieścisz go też w dłoniach podczas zabawy.
Konstrukcja i funkcjonalność piaskowego pełzacza
Sercem tej maszyny jest mechanizm jezdny. Choć Sandcrawler niby sunie na gąsienicach, pod spodem znajdziesz sprytnie ukryte gumowe koła. Dzięki nim pojazd jeździ gładko, a Ty możesz nim sterować za pomocą pokrętła z tyłu obudowy. Model świetnie oddaje surowy wygląd oryginału dzięki masie drobnych rurek i wypustek. Fani nazywają to „greeblingiem,” a dzięki tym detalom masz wrażenie, że Jawowie łatali tę puszkę setki razy.
Wnętrze otworzysz bez trudu dzięki zdejmowanym panelom z boku i na górze. To właśnie tam dzieje się najwięcej. Sandcrawler ma ruchomy dźwig do wciągania droidów na pokład i opuszczaną rampę załadunkową. W środku znajdziesz szyny dla małego pojazdu transportowego, a nawet więzienie dla opornych robotów. Jeśli zwracasz uwagę na detale, ucieszy Cię konsola nawigacyjna z unikalnym nadrukiem zamiast zwykłej naklejki.
Oto najważniejsze elementy zestawu:
- liczba elementów – 1239 klocków,
- wymiary gotowego modelu – około 18 cm wysokości, 31 cm długości i 11 cm szerokości,
- minifigurki w zestawie – Luke Skywalker z elektrolornetką, dwaj Jawowie z blasterami, droid protokolarny RA-7, astromech R5-A2 oraz droid medyczny,
- funkcje mechaniczne – skręcane osie gąsienic, wysuwany dźwig, otwierany kokpit na dwie figurki i ruchma rampa.
Minifigurki i mieszkańcy Tatooine w wydaniu LEGO
Zestaw oferuje zestawienie postaci, które pozwoli Ci odtworzyć kultowe sceny z filmu „Nowa nadzieja.” Oczywiście jest tu młody Luke Skywalker, ale to droidy i Jawowie nadają całości charakteru. Mnie najbardziej cieszy szary droid protokolarny RA-7 – wygląda na sfatygowanego i zardzewiałego, co u kolekcjonerów zawsze budzi emocje. Towarzyszą mu R5-A2 oraz droid medyczny, co tworzy fajną ekipę, którą Jawowie mogą próbować opchnąć farmerom na pustyni.
Fajnie, że LEGO nie wrzuciło tu po raz kolejny R2-D2 czy C-3PO. Zamiast nich masz rzadsze jednostki, które idealnie pasują do handlarzy złomem. Choć niektórzy pewnie zatęsknią za modelem R5-D4, to dołączone figurki Jawów z ich blasterami jonowymi całkowicie to wynagradzają. Dzięki nim bez trudu zbudujesz na półce autentyczną dioramę z piaszczystej planety.
Estetyka i wrażenia z użytkowania
Wizualnie ten model naprawdę daje radę. Brązy i ciemne szarości sprawiają, że Sandcrawler wygląda na brudny i zakurzony – dokładnie tak, jak powinien. Jasne, nie jest to gigant z serii kolekcjonerskiej, ale dzięki temu łatwiej go złapać w rękę i postawić na biurku bez przemeblowywania połowy pokoju. Przestrzeń w środku wykorzystano do maksimum, więc zmieścisz tam znacznie więcej figurek, niż wydaje się na pierwszy rzut oka.
Jeśli jesteś dorosłym fanem klocków, pewnie zakłują Cię w oczy te nieszczęsne niebieskie piny Technic wystające miejscami z konstrukcji. Między brązami widać je z daleka, ale to drobiazg, który sam szybko poprawisz kilkoma zapasowymi klockami. Cały projekt jest jednak bardzo stabilny, a przednia część pojazdu, mimo prostej budowy, świetnie oddaje kształt filmowego pierwowzoru.
Pustynna forteca na Twojej półce
Wybierając ten model, zyskujesz kawałek historii kina i genialnie zaprojektowaną zabawkę, która przetrwa każdą przygodę. Sandcrawler świetnie oddaje ducha majsterkowania w odległej galaktyce. Nieważne, czy planujesz wielką transakcję z Lukiem Skywalkerem, czy po prostu chcesz mieć solidną, brązową bestię w swojej kolekcji – budowanie tego modelu da Ci sporo satysfakcji i radości z odkrywania jego skrytek. To prawdziwa gratka dla każdego, kto kocha klimaty Tatooine i szuka czegoś więcej niż tylko nieruchomej ozdoby.







