Jeśli co roku czekasz na grudzień, pewnie znasz tę duńską tradycję odliczania dni z klockami. Zestaw LEGO 75340 Star Wars zabierze Cię prosto w odległą galaktykę. To świetny sposób, żeby poczuć świąteczny klimat, bawiąc się jednocześnie ulubionymi postaciami z sagi. Masz tu 329 elementów poukrywanych za 24 okienkami. Choć producent celuje w dzieciaki od szóstego roku życia, to dorośli kolekcjonerzy też przebierają nogami, bo w środku ukryto kilka rzadkich perełek.
Co dokładnie znajduje się w środku zestawu LEGO Star Wars 75340?
Cała zabawa z kalendarzem polega na tym, że nigdy nie wiesz, co wypadnie następnego dnia. LEGO 75340 trzyma się tej zasady. Z tych 329 klocków złożysz 24 różne modele i figurki. Projektanci tak to przemyśleli, żebyś nie kończył zabawy na samym otwarciu okienka – te drobiazgi pozwolą Ci odgrywać własne przygody w świecie Gwiezdnych Wojen.
Całość podzielisz na trzy główne grupy: ludziki, malutkie pojazdy oraz drobne budowle. Mimo małej skali widać w nich sporo detali. Zwróć uwagę, jak fajnie wygląda zestawienie mroźnej planety Hoth z letnimi motywami, co nawiązuje do produkcji z Disney+. Taki miks sprawia, że ten kalendarz wygląda inaczej niż wszystkie poprzednie edycje.
Unikalne minifigurki – od letniego Dartha Vadera po świąteczne droidy
Kolekcjonerzy polują na ten zestaw głównie dla figurek. Dostajesz ich aż osiem, a niektóre mają nadruki, których nie kupisz nigdzie indziej. Zapomnij o nudnych mundurach – tym razem bohaterowie wyglądają dość zabawnie.
Oto kto na Ciebie czeka:
- C-3PO – słynny robot w swetrze z R2-D2,
- R2-D2 – ma na sobie sweter z podobizną C-3PO, więc tworzą zgrany duet,
- Darth Vader w wersji wakacyjnej – to nawiązanie do animacji „LEGO Star Wars Summer Vacation.”, bo Lord Sithów nosi tu koszulkę i spodenki plażowe,
- Gonk Droid – przebrany za Świętego Mikołaja,
- Luke Skywalker – w swoim klasycznym ubraniu,
- Clone Trooper Commander – gratka dla tych, którzy zbierają armię Republiki,
- Snowtrooper – pasuje do zimowych scenek,
- Battle Droid – zwykły robot bojowy, który zamyka listę.
Największe wrażenie robi chyba Vader na wakacjach. Rzadko widujemy go bez czarnej zbroi, więc taka figurka to prawdziwy rarytas dla każdego zbieracza.
Kultowe pojazdy i budowle Gwiezdnych Wojen w mikroskali
Poza ludzikami masz do dyspozycji 16 miniaturowych modeli. Są maleńkie, więc złożysz je w parę chwil i łatwo zmieścisz na półce. Wśród 10 pojazdów znajdziesz maszyny z różnych epok, od Wojen Klonów po starą trylogię. Zobaczysz tu takie legendy jak Republic Gunship, prom Parszywej Zgrai, B-wing czy śmigacz Luke’a. Imperialni fani dostaną TIE Interceptora i AT-ST w wersji z Hoth.
Do tego dochodzą akcesoria, które budują cały klimat. Jest kolektor pary wodnej z Tatooine, wieżyczka obronna, działo laserowe i jaskinia wampy. Ta ostatnia jest genialna, bo możesz w niej powiesić Luke’a do góry nogami i udawać scenę z „Imperium Kontratakuje.”. Listę zamyka stojak na amunicję i mały kawałek plaży, żeby Vader miał gdzie wypoczywać.
Dlaczego warto wybrać ten kalendarz adwentowy Star Wars?
Ten zestaw to idealny wybór, jeśli chcesz połączyć układanie klocków z czekaniem na wigilię. Instrukcje są proste, a podział na 24 dni uczy cierpliwości nawet sześciolatków. Ale dorośli też będą zadowoleni, bo to kopalnia unikatowych części i ludzików.
Wszystkie elementy pasują do innych klocków z serii Star Wars. Małe statki świetnie wyglądają na biurku albo jako tło dla większych bitew. Nawet gdy święta miną, te klocki zostaną z Tobą na długo. 329 elementów sprawia, że zabawa nie nudzi, a codzienne odkrywanie nowej niespodzianki trzyma w napięciu przez cały grudzień.
Galaktyczna przygoda w świątecznym wydaniu







