LEGO 75355 Star Wars Myśliwiec X-Wing to gratka dla dorosłych fanów, która wylądowała w serii Ultimate Collector Series (UCS). Masz przed sobą model słynnej maszyny Rebelii z oryginalnej trylogii, stworzony dla osób powyżej 18. roku życia, które szukają konkretnego wyzwania przy budowaniu. Znajdziesz tu 1949 klocków, więc przygotuj się na precyzyjne odtwarzanie detali myśliwca T-65. Ta nowa wersja legendy oddaje hołd sadze i daje ci okazję, żebyś postawił na półce jedną z najbardziej rozpoznawalnych jednostek z kina w skali, która robi wrażenie.
Specyfikacja techniczna i gabaryty modelu
Ten X-Wing to duża konstrukcja, która zdominuje twoją kolekcję. Po złożeniu wymiary wyglądają następująco:
- długość – 55 cm (około 21,5 cala),
- szerokość – 44 cm (około 17,5 cala),
- wysokość – 27 cm (około 10,5 cala).
Budowę podzielisz na etapy, bo klocki znajdziesz w 18 ponumerowanych workach. To ułatwia ogarnięcie prawie dwóch tysięcy części. Poziom trudności jest wysoki, bo projektanci użyli nowoczesnych technik, takich jak SNOT (studs not on top). Dzięki temu kadłub i skrzydła mają gładkie wykończenie. Model świetnie oddaje klimat maszyn Sojuszu Rebeliantów, co widać po lepszych proporcjach silników i smukłym nosie.
Wyjątkowe minifigurki i detale kolekcjonerskie
W pudełku masz dwie minifigurki, na które zbieracze zawsze polują. Główny bohater to Luke Skywalker w stroju pilota (Red Five). To unikatowa wersja z dwukolorowymi nogami i nadrukami na ramionach, więc wygląda znacznie lepiej niż standardowe figurki. Obok stoi R2-D2, który w tym zestawie ma nadruki z obu stron. Skala modelu jest większa niż figurki, ale za kokpitem znajdziesz miejsce dla droida, co dodaje całości filmowego klimatu.
Ważnym dodatkiem jest podstawka z tabliczką informacyjną o parametrach X-Winga. W tej edycji tabliczkę nadrukowano bezpośrednio na klocku, więc nie musisz męczyć się z wielkimi naklejkami. Mimo to kilka mniejszych naklejek zostało, na przykład na owiewce i skrzydłach, więc podczas montażu przyda ci się precyzja.
Funkcjonalność i mechanizm skrzydeł s-foils
Skrzydła to tutaj prawdziwy majstersztyk, bo możesz je ustawić w dwóch trybach: lotnym oraz atakującym. Robisz to za pomocą pokrętła na górze kadłuba. To sprawne rozwiązanie, dzięki któremu płynnie zmienisz geometrię bez szarpania ich ręcznie. W trybie ataku skrzydła rozkładają się w charakterystyczną literę „X,” odsłaniając przy okazji wszystkie mechanizmy ukryte w środku.
Konstrukcja ma też inne ruchome części:
- otwierana kabina pilota z miejscem na figurkę,
- precyzyjne cztery działa laserowe na końcach skrzydeł,
- silniki z poprawionym, bardziej realistycznym wyglądem,
- stabilna podstawa, która trzyma model pod kątem.
Ten zestaw to krok naprzód względem wersji UCS o numerze 10240 z 2013 roku. Projektanci poprawili proporcje i estetykę, ale budowa stała się przez to trudniejsza. Niektóre panele na boku kadłuba siedzą tak, że musisz uważać przy przenoszeniu, co tylko potwierdza, że to model głównie do patrzenia.
Estetyka i stabilność konstrukcji w praktyce
W tym X-Wingu liczy się przede wszystkim to, jak wygląda. Nowe elementy pozwoliły pozbyć się dziur, które straszyły w starszych edycjach. Oczywiście między panelami kadłuba nadal zobaczysz drobne przerwy, ale przy klockach w tej skali to normalna sprawa. Skrzydła w trybie ataku trzymają się na gumkach, które zapewniają naciąg. Może ci trochę brakować fizycznego zatrzasku, jeśli planujesz często zmieniać ich pozycję.
Ten zestaw pokazuje, jak bardzo rozwinęło się projektowanie klocków. Dzięki lepszemu wyważeniu i nadrukowanej tabliczce model prezentuje się na półce bardzo profesjonalnie. Jeśli nie masz starszych wersji UCS, to pozycja obowiązkowa, żebyś poczuł potęgę inżynierii Rebelii. Choć niektóre panele bywają delikatne, to 55-centymetrowy myśliwiec wynagrodzi ci każdą minutę spędzoną na budowaniu.







