Zestaw LEGO 76081 Milano kontra Abilisk to jeden z tych modeli, które od razu przypominają genialny początek filmu „Strażnicy Galaktyki Vol. 2.” Jeśli lubisz to uniwersum, na pewno docenisz te 460 elementów. Pozwolą Ci one odtworzyć widowiskową walkę o baterie Annulax, w której biorą udział Twoi ulubieni bohaterowie. Ludzie polubili ten model za to, że projektanci sprytnie połączyli kultowy statek z ruchomym potworem. Dzięki temu całość świetnie wygląda na półce, ale daje też masę frajdy podczas zabawy.
Szczegółowa zawartość i unikalne postacie zestawu 76081
Największą zaletą tego zestawu są figurki, bo dostajesz tu niemal całą ekipę Strażników. Widać, że ktoś się przyłożył do ich wykonania – nadruki są precyzyjne, a akcesoria świetnie dobrane. W pudełku znajdziesz pięciu bohaterów, którzy biorą udział w starciu z Abiliskiem:
- star-lord – ma dwa blastery i plecak odrzutowy, co pozwoli Ci bawić się w podniebne pościgi,
- gamora – wojowniczka ze swoim mieczem, gotowa na walkę z mackami stwora,
- nebula – postać z unikalnymi nadrukami i kajdankami, co nawiązuje do jej filmowej historii,
- drax – silny gość uzbrojony w dwa sztylety, który zawsze idzie na pierwszą linię,
- groot – tutaj jako mała, urocza figurka z boomboxem, co idealnie oddaje humor tej sceny.
Projektanci zadbali o detale, więc zestaw spodoba się dzieciom i kolekcjonerom. Wiele osób uważa, że Nebula i mały Groot z boomboxem to najfajniejsze elementy całego wydania.
Funkcje zabawowe i konstrukcja statku Milano oraz potwora Abilisk
Milano ma około 19 cm długości i 37 cm szerokości. Choć jest mniejszy niż poprzednie wersje, ciągle trzyma fason i przypomina swój kinowy pierwowzór. Możesz ruszać skrzydłami i otwierać kokpit, a co najlepsze – w środku zmieścisz aż cztery figurki i Groota. To rzadkość w modelach tej wielkości. Dodatkowo statek ma dwa miotacze klocków i pozwala na zrzucanie bomb, co wyraźnie poprawia zabawę.
Drugim elementem jest Abilisk – ten dziwny potwór z innego wymiaru. Ma 20 cm szerokości i choć jego budowa wydaje się prosta, mechanizm w środku robi robotę. Kręcisz zębatką i widzisz, jak stwór obraca głową, a jego macki ruszają się we wszystkie strony. Każda macka jest ruchoma, więc bez trudu złapiesz nią jakąś figurkę. Paszczę da się otworzyć, a detale podkreślają naklejki. Całość stoi na elementach udających gruz, więc wygląda, jakby potwór właśnie wygrzebywał się spod ziemi.
Porównanie LEGO 76081 Milano z innymi wersjami statku Strażników
Ten model wypada bardzo ciekawie na tle innych zestawów Marvela. Jeśli zestawisz go ze starszym i większym Milano o numerze 76042, zauważysz, że wersja z Abiliskiem jest o wiele bardziej poręczna. Tamten model miał więcej detali, ale tym tutaj łatwiej manewrować w dłoniach podczas zabawy. Nowsze edycje, jak choćby 76286, stawiają na realizm, ale często brakuje w nich jakiegoś przeciwnika. Model 76081 to taki złoty środek. Masz kultowy pojazd i od razu całą scenę do odegrania, więc nie potrzebujesz niczego więcej, żeby zacząć przygodę. Dla kolekcjonera mniejsza skala może być minusem, ale dla kogoś, kto chce się po prostu bawić, to konstrukcja w sam raz.
Bilans mocnych i słabszych stron konstrukcji
Kiedy patrzę na te 460 klocków, widzę solidny model, który przetrwa niejedną bitwę. Najfajniejsze jest to, że w jednym pudełku dostajesz prawie wszystkich Strażników i ten sprytny mechanizm macek u potwora. Milano w niebiesko-pomarańczowych barwach prezentuje się po prostu dobrze. Oczywiście są też słabsze strony. Abilisk jest trochę uproszczony – to głównie głowa i macki, więc najlepiej wygląda, gdy udaje, że wychodzi z podłoża. Jednak jako zestaw nawiązujący do filmowego hitu, sprawdza się świetnie i daje mnóstwo radości przy budowaniu.
Strażnicy w gotowości do galaktycznego starcia
Ten zestaw to po prostu esencja tego, co lubimy w Strażnikach Galaktyki. Mamy tu akcję, humor i fajny design. Pokazuje on, że nie trzeba tysięcy klocków, żeby stworzyć kompletną opowieść, która wciągnie Cię na długie godziny przy obronie tych cennych baterii Annulax przed kosmicznym monstrum.







