Myślę, że LEGO 76139 to dla wielu z nas absolutny szczyt klockowej inżynierii. Jeśli pamiętasz film Tima Burtona z 1989 roku, to ta replika od razu przywoła wspomnienia o Mrocznym Rycerzu. Przyciąga wzrok skalą i detalami, o których inni projektanci mogą tylko pomarzyć. Skierowano ją do dorosłych kolekcjonerów, bo przy ponad 3300 elementach budowa wymaga sporej cierpliwości. To symbol mrocznej estetyki Gotham City zamknięty w czarnym plastiku.
Wyjątkowy design i wierność filmowemu pierwowzorowi
Po złożeniu auto ma ponad 60 cm długości. To jedna z największych maszyn w historii serii DC. Zauważyłem, że projektanci świetnie oddali te opływowe linie, które w filmie Burtona budziły taki zachwyt.
Elementem, który od razu rzuca się w oczy, jest specjalnie zaprojektowana, zakrzywiona szyba przednia. Projektanci stworzyli ją z myślą o tym konkretnym zestawie, żeby kabina pilota wyglądała identycznie jak w oryginale. Auto stoi na szerokich oponach z logo Batmana na felgach, co dodaje mu autentyczności. Tył z charakterystycznymi skrzydłami i wielką rurą wydechową silnika odrzutowego sprawia wrażenie, jakby wóz zaraz miał ruszyć w pościg prosto z planu filmowego.
Interaktywne funkcje i techniczne zaawansowanie
Choć postawisz go głównie na półce, twórcy ukryli w środku kilka mechanizmów. Budowanie z 3306 klocków daje mnóstwo frajdy, zwłaszcza kiedy odkrywasz, jak to wszystko działa:
- przesuwane drzwi kabiny – system pozwala na płynne otwarcie kokpitu poprzez przesunięcie całej owiewki do przodu, co odsłania bogate w detale wnętrze,
- ukryte pistolety maszynowe – wystarczy, że przekręcisz turbinę silnika, a z maski wysuną się dwa karabiny maszynowe,
- działający układ kierowniczy – kierownica wewnątrz kabiny łączy się z przednimi kołami, co pozwala na ich skręcanie,
- haki do chwytania – po bokach pojazdu znajdziesz dekoracyjne elementy imitujące haki, których Batman używał do pokonywania ostrych zakrętów w Gotham.
Wnętrze kabiny też robi wrażenie. Zobaczysz tam dwa fotele, szczegółową deskę rozdzielczą i mnóstwo naklejek imitujących systemy nawigacyjne. Cała konstrukcja jest ciężka i solidna, co zresztą potwierdzają niemal wszyscy użytkownicy w swoich recenzjach.
Kolekcjonerskie minifigurki i elementy ekspozycyjne
W pudełku znajdziesz trzy figurki dostępne tylko w tym wydaniu. Batman ma nową pelerynę, która kształtem przypomina tę ze stroju z 1989 roku. Obok niego stoi Joker w swoim klasycznym, fioletowym garniturze oraz Vicki Vale z aparatem fotograficznym. Postacie możesz postawić na specjalnej podstawce, która stylem pasuje do mrocznej architektury miasta.
Dla osób, które chcą godnie wyeksponować gotowy model, producent przewidział obracaną podstawkę. Dzięki niej obrócisz Batmobil o 360 stopni i obejrzysz go z każdej strony bez podnoszenia ciężkiej maszyny. Do zestawu producent dołączył też tabliczkę informacyjną z parametrami technicznymi filmowego pierwowzoru, więc całość wygląda jak eksponat w muzeum.
Dostępność modelu na rynku kolekcjonerskim
Mimo że od premiery minęło już kilka lat, ludzie ciągle szukają tego zestawu w sklepach kolekcjonerskich. Stał się on pozycją kultową dla dorosłych fanów klocków na całym świecie. Obecnie nowe, nieotwarte pudełka znajdziesz głównie w czeskich sklepach internetowych, takich jak ruzovka.cz czy briky.cz, albo na portalach ogłoszeniowych typu bazoš.cz.
Zauważyłem, że napis „skladem” (na stanie) pojawia się przy tym modelu coraz rzadziej. To sprawia, że auto budzi zainteresowanie osób traktujących klocki jako inwestycję. Kolekcjonerzy chwalą go za szczegółowość, a jego wartość rośnie, odkąd Lego zakończyło oficjalną produkcję. Jeśli kochasz DC Comics i starą motoryzację, to po prostu musisz go mieć. Ten model idealnie łączy nostalgię za kinem lat 80. z najwyższą jakością wykonania.
Legenda Gotham na wyciągnięcie ręki
Składanie tego Batmobilu to trochę jak podróż do serca historii kina o superbohaterach. Ta bryła, wysuwane pistolety i potężna sylwetka to coś więcej niż zabawka. To hołd dla wizji Tima Burtona i dowód na to, że w świecie Lego nie istnieją granice w odwzorowywaniu rzeczywistości. Nieważne, czy trafi na obracaną podstawkę w Twoim salonie, czy stanie się perłą w koronie większej kolekcji, Batmobil z 1989 roku pozostaje jednym z najbardziej imponujących projektów, jakie kiedykolwiek opuściły fabryki w Billund.



