Jeśli interesujesz się seriami LEGO na licencjach, to zestaw 7683 Indiana Jones Lot samolotem na pewno obił Ci się o uszy. Ten model z 2009 roku, znany też pod angielską nazwą „Fight on the Flying Wing.”, przeniesie Cię prosto do środka akcji z filmu „Poszukiwacze Zaginionej Arki.”. Chociaż od premiery minęło już mnóstwo czasu, kolekcjonerzy i fani lotnictwa wciąż go uwielbiają, bo ciekawa konstrukcja świetnie prezentuje się na półce.
Specyfikacja techniczna i zawartość zestawu lego 7683
Model o numerze katalogowym 7683 składa się z 376 elementów. Czasem w sieci mignie Ci informacja o 383 klockach, ale to błąd, bo oficjalne dane mówią o mniejszej liczbie części. Złożysz go w jakieś 30–40 minut, więc to fajna opcja, gdy masz ochotę na szybkie i konkretne budowanie. Całość opiera się na klasycznych klockach, ponieważ projektanci prawie nie użyli elementów technicznych, co daje modelowi ten stary, dobry klimat.
W pudełku znajdziesz cztery dopracowane figurki, dzięki którym odtworzysz filmową bójkę:
- indiana jones – główny bohater ze swoimi dodatkami,
- marion ravenwood – ważna postać kobieca,
- niemiecki mechanik – figurka lubiana za rzadki nadruk na torsie,
- niemiecki żołnierz – żeby uzupełnić ekipę na lotnisku.
Projektanci przygotowali ten zestaw dla dzieci od 8. roku życia, więc konstrukcja jest solidna i zniesie nawet intensywną zabawę.
Konstrukcja flying wing i cysterny paliwowej
Główną gwiazdą jest samolot typu latające skrzydło. Projektanci postawili na gładki i aerodynamiczny wygląd, który mimo pewnych uproszczeń w porównaniu do filmu oddaje ten specyficzny klimat. Sercem maszyny jest jeden wielki, masywny element trzymający skrzydła, co sprawia, że konstrukcja jest sztywna. Masz tu dwa silniki z obracającymi się śmigłami z tyłu i ruchome końcówki skrzydeł, które możesz dowolnie ustawiać.
Detale kokpitu przyciągną Twoją uwagę, bo znajdziesz tam nadruki z zielonymi kontrolkami. To duży plus dla kolekcjonerów, którzy nie znoszą naklejek. Na ogonie maszyny konstruktorzy umieścili stanowisko strzelca z obracającą się wieżyczką, a na górze kadłuba zamontowali dwa karabiny. Drugim elementem zestawu jest staromodna, szara cysterna paliwowa. Możesz zdjąć z niej dach i wsadzić figurki do kabiny, co fajnie uzupełnia cały zestaw.
Bawialność i funkcjonalność modelu „lot samolotem.”
Samolot 7683 ma to coś, co fani nazywają „swoosh feel.”. Jest lekki i poręczny, więc latanie nim po pokoju daje masę frajdy. Silniki się kręcą, wieżyczka strzelca też się obraca, więc bez problemu odegrasz filmowe sceny walki.
Przyznaję jednak, że model ma też swoje słabsze strony. Najbardziej irytują trzy kółka podwozia. Te z tyłu bywają mało stabilne i lubią brzydko opadać, gdy tylko podniesiesz samolot do góry. Do tego kokpit jest dość delikatny, więc jeśli będziesz się nim bawić zbyt energicznie, może zostać Ci w rękach. Ale jeśli kochasz przygody doktora Jonesa, te drobiazgi nie zepsują Ci radości z posiadania tej maszyny w kolekcji.
Kontrowersje i wierność historyczna
Zestaw 7683 wywołał trochę zamieszania, bo nawiązuje do maszyny wojskowej z czasów II wojny światowej. LEGO trzyma się jednak swoich zasad i firma usunęła wszystkie oryginalne oznaczenia, zastępując je neutralnymi symbolami. Jeśli lubisz budować własne rzeczy, to pudełko będzie dla Ciebie świetną bazą części. Specyficzne elementy poszycia i rzadkie figurki sprawiają, że nawet teraz, lata po zakończeniu produkcji, fani chętnie kupują te klocki, żeby budować własne samoloty czy dioramy.
Niekończąca się przygoda na pasie startowym
Ten model to coś więcej niż garść klocków – to bilet do świata, gdzie liczy się spryt i odwaga. Sylwetka latającego skrzydła wciąż robi wrażenie na półce, a postać mechanika przypomina o dbałości o detale, z której słynęła ta seria. Choć podwozie czasem zawodzi, a z kokpitem trzeba się obchodzić delikatnie, radość z lotu tą maszyną wciąż jest taka sama. To świetne połączenie przedmiotu dla kolekcjonera z czystą zabawą, które na dobre wpisało się w historię najlepszych zestawów kinowych.







