Jeśli szukasz czegoś z serii Deep Sea Explorers, ten model z 2015 roku od razu rzuca się w oczy. Sześciolatki będą miały z niego masę frajdy, bo klocki składa się szybko, a potem można godzinami odgrywać podwodne scenki. Masz tu 274 elementy. To akurat tyle, żeby nikt nie zdążył się znudzić przy pracy, a jednocześnie poczuł satysfakcję, gdy batyskaf nabierze kształtów. Całość przypomina prawdziwe jednostki badawcze, których oceanografowie używają do schodzenia w najgłębsze rejony mórz.
Projekt i funkcjonalność łodzi podwodnej z zestawu 60092
Sercem zestawu jest ta żółto-szara maszyna. Wygląda świetnie na półce, ale pod wodą – w wyobraźni oczywiście – widać ją z daleka. Najbardziej podoba mi się ten szklany, okrągły kokpit. Możesz go otworzyć i wsadzić do środka minifigurkę operatora. W środku znajdziesz też detale potrzebne do sterowania, więc zabawa staje się bardziej realistyczna.
Z przodu zamontowano dwa mechaniczne ramiona. Dzięki nim Twój nurek chwyci skarby znalezione na dnie albo pobierze próbki do badań. Reflektory zamontowane na zewnątrz też robią robotę, bo w rzeczywistości rozświetlałyby mroki głębin, a tutaj po prostu dobrze wyglądają. Całość napędzają silniki po bokach, co nadaje łodzi nowoczesny, opływowy kształt.
Podwodny świat: minifigurki, rekin i szkielet wieloryba
Zabawa nie kończy się na samym batyskafie. Projektanci dorzucili sporo dodatków, które budują cały klimat. W pudełku znajdziesz trzy minifigurki: doświadczonego operatora oraz dwóch nurków. Każdy dostał swój sprzęt – płetwy, maski i butle tlenowe. Możesz więc spokojnie planować akcje ratunkowe czy poszukiwawcze poza pokładem łodzi.
Na dnie leży szkielet wieloryba i to on stanowi główny cel wyprawy. Te białe kości wyglądają naprawdę tajemniczo i od razu wiadomo, gdzie skierować łódź. Tylko uważaj, bo w okolicy kręci się szary rekin. Ten drapieżnik ma ruchomą szczękę, więc Twoi nurkowie muszą zachować czujność, gdy pracują przy znalezisku.
Parametry techniczne i unikatowe cechy modelu
Model 60092 trafia w potrzeby dzieciaków, które skończyły 6 lat. Konstrukcja jest solidna, więc nie rozpadnie się podczas zabawy, a detali znajdziesz tu dość, żeby przyciągnąć oko nawet starszego fana klocków. Oto co dokładnie dostajesz w środku:
- numer katalogowy: 60092,
- nazwa: łódź głębinowa (Deep Sea Submarine),
- liczba elementów: 274,
- liczba minifigurek: 3 (operator i 2 nurków),
- seria: LEGO City Deep Sea Explorers,
- kod EAN: 5702015350631,
- dodatki: figurka rekina, szkielet wieloryba, akcesoria nurkowe.
Często porównuje się go do większych zestawów z tej linii, ale ta łódź jest najbardziej poręczna. Unikalne części, z których zbudujesz szkielet wieloryba, oraz te mechaniczne ramiona sprawiają, że ludzie wciąż polują na ten model na aukcjach.
Proces budowy i dokumentacja montażowa
Budowanie podzielono na etapy, więc nie zatoniesz w morzu klocków. Najpierw przygotujesz figurki i dno morskie ze wspomnianym szkieletem. Potem przechodzisz do głównego dania, czyli samej łodzi. Składasz podwozie, mechanizmy ramion, a na koniec montujesz kokpit i oświetlenie.
Jeśli masz klocki z drugiej ręki bez pudełka, instrukcję znajdziesz bez problemu w sieci. Producent wrzucił dwa pliki PDF na swoją stronę. Pierwszy z nich (1.85 MB) pokazuje początek prac, a drugi (5.10 MB) przeprowadzi Cię przez budowę głównego pojazdu. Wszystko widać jak na dłoni na schematach, więc nawet jeśli rzadko budujesz z LEGO, bez problemu połączysz te wszystkie elementy.
Kurs na podwodną tajemnicę
Wyprawa z tym zestawem to czysta frajda, zwłaszcza gdy wyobrazisz sobie te ciemne głębiny, gdzie światło niemal nie dociera. Połączenie technicznego batyskafu, groźnego rekina i szczątków wieloryba sprawia, że to jedna z ciekawszych pozycji w historii serii City. Fajnie pokazuje, jak może wyglądać praca oceanografów, a przy okazji rozwija wyobraźnię podczas domowych misji ratunkowych.







