Jeśli szukasz czegoś, co naprawdę robi wrażenie w podwodnym świecie klocków, to zestaw 60095 jest strzałem w dziesiątkę. To jedna z tych propozycji, które pokazują, jak bardzo rozwinęła się seria Deep Sea Exploration. Znajdziesz tu cały ekosystem dla poszukiwaczy skarbów i odkrywców morskich tajemnic. Model ma 717 elementów i myślę, że każdy fan poczuje tu klimat przygody. Choć projektanci celowali w dzieciaki między 8 a 12 rokiem życia, to detale i mechanizmy przyciągną też dorosłych kolekcjonerów.
Co zawiera zestaw lego city 60095 statek do badań głębinowych?
Głównym bohaterem jest tu wielka jednostka badawcza. Od razu rzuca się w oczy przez swoje barwy i to, jak ją przemyśleli. Ma dużą, przeszkloną sterówkę, z której Twoja załoga może wypatrywać zagrożeń na horyzoncie. Pod pokładem ukryto kabiny, więc widać, że to maszyna na długie rejsy, a nie krótką wycieczkę przy brzegu. Najbardziej podoba mi się wyciągarka – działa płynnie i pozwala precyzyjnie opuszczać sprzęt prosto w otchłań, co daje masę frajdy.
Oprócz samego statku dostajesz całą flotę mniejszych maszyn:
- łódź podwodna z okrągłym kokpitem, przez który widać każdą rybę,
- zdalnie sterowany robot do brudnej roboty w ciasnych szczelinach,
- skuter głębinowy, żeby nurkowie nie musieli wiosłować płetwami,
- wrak statku, który ma ten fajny mechanizm zapadania się,
- klatka na rekiny, bo bez niej filmowanie drapieżników to kiepski pomysł.
Podwodny świat pełen niebezpieczeństw i skarbów
O co w tym wszystkim chodzi? Oczywiście o złoto. W ruinach starego statku ukryto skarb – aż 16 sztabek złota w dwóch skrzyniach. Musisz więc nieźle kombinować, jak je wydobyć przy użyciu dostępnych maszyn. Ale uważaj, bo wrak obrósł wodorostami i stał się domem dla lokalnych drapieżników.
W pudełku znajdziesz aż pięć zwierzaków: wielkiego białego rekina, dwa mniejsze szare, miecznika i ośmiornicę. Przy takim towarzystwie Twoi nurkowie muszą mieć oczy dookoła głowy. Do pomocy masz siedem figurek, od załogi statku po speca w ciężkim skafandrze. Każdy ma swoje gadżety – krótkofalówki, lornetki, a nawet kubek na gorącą kawę, bo przecież nikt nie pracuje o suchym pysku.
Parametry techniczne i specyfikacja modelu
Całość to solidna konstrukcja, która przyjeżdża w sporym pudełku. Składanie tych siedmiuset elementów to czysta przyjemność, a przy okazji poznasz kilka sprytnych technik budowania, które stosuje się w serii City. Spójrz na najważniejsze dane:
- numer katalogowy: 60095,
- liczba elementów: 717,
- liczba minifigurek: 7,
- liczba zwierząt morskich: 5,
- grupa wiekowa: 8–12 lat,
- główne akcesoria: sztabki złota, spawarka, koło ratunkowe,
- wymiary opakowania: 476 x 368 x 89 mm.
Funkcjonalność i możliwości rozbudowy
Bawiłem się tym i muszę przyznać, że ten zestaw wciąga. Wszystko tu ze sobą współpracuje – od wyciągarki na rufie po klatkę na rekiny. Przy okazji możesz przemycić dziecku trochę wiedzy o mechanice, bo te ruchome elementy uczą planowania. Szalupa i koło ratunkowe pozwalają też odgrywać scenariusze ratunkowe, gdy na morzu zrobi się naprawdę gorąco.
Ten zapadający się wrak to jeden z lepszych pomysłów. Jeden nieostrożny ruch i Twój robot zostaje uwięziony pod klockami. Zestaw świetnie łączy się z innymi modelami z tej podwodnej serii, więc możesz zbudować ogromną bazę do badań. Takie detale jak kopułowy kokpit czy skuter pokazują, że projektanci naprawdę chcieli oddać klimat nowoczesnej oceanografii. Masz tu godziny składania i jeszcze więcej czasu na wymyślanie własnych przygód.
Zatopiona legenda w domowym salonie







