LEGO 75218 Star Wars X-Wing Starfighter to model, który fani Rebelii pokochali za dopracowanie i wierność oryginałowi. Kiedy ten myśliwiec T-65 trafił na rynek, przyniósł sporo świeżości. Projektanci połączyli filmowy wygląd z nowymi pomysłami technicznymi. Złożysz go z 731 elementów. Zobaczysz wtedy, jak klocki pozwalają oddać skomplikowane kształty statku, który przy tym pozostaje solidny i wytrzyma wiele godzin zabawy.
Szczegółowa analiza konstrukcji i parametrów technicznych
Model o numerze 75218 wyróżnia się precyzyjnie dobraną liczbą części. Pozwala to odwzorować nawet drobne detale poszycia. Choć w sklepach znajdziesz informację o 730 elementach, instrukcja potwierdza, że masz ich dokładnie 731. Projektanci stworzyli go dla osób w wieku od 8 do 14 lat, ale skomplikowane mechanizmy ucieszą też dorosłych kolekcjonerów.
Po złożeniu X-Wing robi wrażenie swoimi rozmiarami. Ma 11 cm wysokości, 34 cm długości oraz 30 cm szerokości. Taka wielkość sprawia, że statek zdominuje twoją półkę z kolekcją Star Wars, a jednocześnie dobrze leży w dłoni podczas odgrywania bitewnych scen. Konstruktorzy dobrze wyważyli cały model, bo wewnątrz kadłuba wszystko mocno się trzyma.
Oto najważniejsze parametry techniczne zestawu:
- numer katalogowy – 75218,
- seria – lego star wars,
- całkowita liczba elementów – 731,
- liczba dołączonych minifigurek – 4,
- wymiary gotowego modelu – 11 x 34 x 30 cm,
- wiek użytkownika – 8–14 lat.
Ciekawe minifigurki i postacie w zestawie 75218
To, co przyciąga do X-Winga 75218, to przede wszystkim dołączone figurki. Sam zdecydujesz, jak spersonalizować swój statek. W pudełku czekają na ciebie Luke Skywalker oraz Biggs Darklighter. Biggs to prawdziwy rarytas dla zbieraczy, bo jego kask ma bardzo dokładne nadruki i rzadko trafia do zestawów z tej serii.
Oprócz pilotów dostaniesz dwa droidy astromechaniczne, które pomogą ci podczas lotów bojowych. Masz tu legendarnego R2-D2 oraz rzadszego R2-Q2. Każdy robot ma własne miejsce w kadłubie tuż za kabiną pilota. Zmienisz załogę i od razu odtworzysz różne momenty z bitwy o Yavin, co mocno podnosi wartość całego zestawu.
Nowe rozwiązania i interaktywne funkcje lotne
Głównym atutem tego modelu jest to, jak dużo możesz nim zdziałać. Posiada on szereg mechanizmów, które działają jak te na ekranie. Najważniejszy z nich to system przełączania skrzydeł. Ruszysz jednym elementem i skrzydła płynnie się rozkładają, tworząc charakterystyczny znak „X.” Ten mechanizm jest trwały, więc wytrzyma wielokrotne otwieranie i zamykanie.
Dodatkowo myśliwiec posiada:
- chowane podwozie, które ukryjesz wewnątrz konstrukcji podczas symulowanego lotu,
- otwierany kokpit z nowym typem osłony, w którym bezpiecznie posadzisz minifigurkę pilota,
- dwa rodzaje wyrzutni, czyli działka sprężynowe i miotacze klocków do walki z imperium,
- miejsce na droida, w którym szybko go zamontujesz i wyjmiesz.
Dbałość o detale zauważysz też przy silnikach i na końcach skrzydeł. Budowniczowie użyli tam ciekawych metod łączenia klocków, żeby działka laserowe miały odpowiednie, cylindryczne kształty.
Buduj w erze cyfrowej i korzystaj z nowoczesnego wsparcia
Składanie 731 klocków to zajęcie na parę dobrych godzin. Jeśli chcesz, możesz sobie to urozmaicić aplikacją LEGO Builder. Zobaczysz tam postępy w budowie i skorzystasz z trybu 3D. Obrócisz model na ekranie tabletu lub smartfona i łatwiej sprawdzisz, jak zamontować dany element.
Powiększysz fragmenty konstrukcji w trójwymiarze, co bardzo pomaga przy montażu skrzydeł. Aplikacja ułatwi ci też zarządzanie całą kolekcją. Jeśli jednak wolisz tradycyjne metody, w pudełku znajdziesz 120-stronicową instrukcję obrazkową. Poprowadzi cię ona krok po kroku od szkieletu kadłuba aż po ostatnie szczegóły wykończenia.
Moc Rebelii w Twoich dłoniach.







