Sposobów na inwestowanie swoich oszczędności jest całe mnóstwo. Różnią się one stopniem ryzyka, płynnością i potencjalną stopą zwrotu. Jedni wybierają akcje na giełdzie, drudzy popularne ostatnimi czasy kryptowaluty na czele z bitcoinem, kolejni metale szlachetne, a niektórzy... zestawy LEGO®. Dlaczego i czy rzeczywiście to się opłaca?

Zestawy LEGO® jako alternatywna forma inwestowania

Temat jest zdecydowanie "na czasie", zwłaszcza w dobie bardzo wysokiej i cały czas rozpędzającej się inflacji. Trudno znaleźć stosunkowo bezpieczne inwestycje, które dają jednocześnie zadowalający procent zwrotu. Obserwując od wielu lat rynek klocków LEGO®, okazuje się iż jest to właśnie "bezpieczna przystań", która potrafi pozytywnie zaskoczyć pod względem osiąganych zysków. Na czym to dokładnie polega?

Monety, bankonty i diamenty z klocków LEGO®
klockowa fortuna / © 2021 noweklocki.pl

Przedmiotem zainteresowania inwestorów są najczęściej nowe, nierozpakowane zestawy LEGO® będące w aktualnej ofercie sprzedaży duńskiego producenta. Każdy wydawany zestaw przechodzi 1-2 roczny cykl życia, po którym trafia na emeryturę – nie jest już dłużej produkowany. Wówczas działa najprostszy mechanizm znany z ekonomii – prawo popytu i podaży.

Dlaczego zestawy LEGO® z czasem drożeją i bywają kosmicznie drogie?

Dostępność nowych, ale wycofanych z produkcji zestawów LEGO® staje się coraz bardziej ograniczona; naturalnie popyt na nie również maleje, jednak praktycznie nigdy całkowicie nie wygasa. To sprawia, iż z biegiem czasu cena rośnie w górę, a sprzedający dyktują coraz wyższą cenę w miarę redukcji magazynowych "leżaków".

Pomijamy tu temat używanych kompletów – z oczywistych przyczyn, chociaż bez większego problemu można podać przykłady, kiedy po pewnym czasie cena niektórych używanych zestawów jest wyższa niż nowych (wtedy kiedy były dostępne w standardowej sprzedaży).

Odpowiadając na pytanie "ile % na tym można wyciągnąć?", jak to często bywa odpowiedź jest złożona. Można śmiało jednak zaryzykować tezę, iż stracić jest baaardzo ciężko, nawet uwzględniając aktualny poziom inflacji podawanej przez GUS.

Pięć złotych monet z symbolem bitcoina na ciemnym tle
Dla inwestorów o mocniejszych nerwach / pixabay

Wbrew pozorom, korzyści z inwestowania w komplety LEGO® istnieją nie tylko dla sprzedających – być może niektórzy z nas spotkali się z sytuacją, kiedy chcieli kupić nieco starszy zestaw, jednak okazał się on zaporowo drogi i wówczas zrezygnowaliśmy z zakupu (lub staliśmy się szczęśliwym posiadaczem z wyczyszczonym portfelem). Gdzie tu zatem korzyść z wysokich cen?

Mówiąc najprościej: w dostępności – gdyby nie "klockowi inwestorzy", po dość krótkim czasie po zakończeniu produkcji zwyczajnie nie byłoby możliwości zakupu archiwalnego zestawu – w żadnej cenie. Co więcej, im więcej osób oferuje nieotwarte zestawy (czyli im więcej podmiotów kupuje zestawy w ramach długoterminowej inwestycji), tym ich cena jest niższa (rośnie w wolniejszym tempie) – zgodnie ze wspomnianym wcześniej prawem.

Na jakich zestawach LEGO® da się najwięcej zarobić?

Ogólnie pod kątem inwestowania, zestawy LEGO® warto rozgraniczyć na podstawie dwóch kryteriów: serii (tematyki) oraz rozmiaru (wielkości zestawu).

Zajmijmy się na razie pierwszym kryterium: aktualnie w ofercie Grupy LEGO jest łącznie około 20-30 serii. Na początku wskażemy przykłady takich, na których nie do końca jest sens się koncentrować (i odpowiemy dlaczego).

Należą do nich przykładowo linie przeznaczone dla najmłodszych (takie jak DUPLO®). Odrzucić można również takie serie jak City lub Friends™ – swoją drogą bardzo popularne – w których corocznie wydawanych jest dużo zestawów które często bazują na dokładnie tych samych obiektach (przykładem może być "posterunek policji", którego jest już chyba kilkanaście wersji). To sprawia że ich unikalność jest raczej słaba – prędzej czy później w ofercie pojawia się bardzo podobny komplet.

Na jakie serie i zestawy LEGO® warto zatem zwrócić swoją uwagę? Na pewno takie, których powtórzenia w podobnej formie raczej ciężko się spodziewać. Jeśli model dodatkowo nawiązuje do znanego miejsca, obiektu lub elementu popkultury, mamy "pewniaka". Przykładem takiego kompletu może stanowić mający niedawno premierę model nr 21330 – dom znany z kultowego Kevina albo mieszkanie serialowych "Przyjaciół" (nr 10292). Potencjał mają również zestawy z serii, które są osadzone w znanym i cenionym uniwersum (np. seria LEGO® Harry Potter™, czy seria LEGO® Gwiezdne Wojny™).

Mieszkania z serialu Przyjaciele z klocków LEGO®
inwestycyjny "pewniak" / © 2021 LEGO Group

Jeśli chodzi o drugie kryterium, generalnie procentowo większe zwroty szybciej dadzą małe zestawy. Jednak to nie przekreśla w żadnym wypadku sensu inwestowania w komplety średniej wielkości, a także duże. Niektóre zestawy LEGO®, takie jak wspomniany wcześniej dom McCallisterów czy replika piłkarskiego stadionu Old Trafford (10272) siłą rzeczy zawierają wiele elementów. Ewentualna sprzedaż jednego większego zestawu to także wiele mniej "zachodu" niż sprzedaż kilku mniejszych.

Podatkowy aspekt

Na koniec warto powiedzieć dwa słowa o kwestiach fiskalnych. Nie jest stricte porada podatkowa, jednak bardziej nakreślenie stanu prawnego na dzień pisania artykułu. Podmioty prowadzące działalność gospodarczą mają to oczywiście doskonale opracowane i nie ma sensu tutaj tego omawiać, natomiast w przypadku zwykłych osób fizycznych sytuacja jest nieco bardziej złożona.

Ustawa o podatku dochodowym nie zabrania im kupienia nowej rzeczy i sprzedania jej po pół roku bez konieczności płacenia podatku z tytułu takiej transakcji. Natomiast warto pamiętać o artykule 5a pkt 6 ustawy o PIT, która definiuje pozarolniczą działalność gospodarczą – może za nią być uznana działalność handlowa prowadzona w sposób zorganizowany i ciągły. Istotna jest tutaj skala i charakter takowych działań. Jeśli nagle postanowimy handlować zestawami LEGO® bez zarejestrowanej działalności gospodarczej, możemy szybko stać się obiektem zainteresowania urzędu skarbowego.

|